News

technologii blockchain

Rozwiązanie bazujące na technologii blockchain czyli nowe wdrożenie w sklepach Taniaksiazka.pl i Bee.pl

Glosel, lider e-commerce w Polsce, wdrożył usługę trwałego nośnika dostarczaną przez KIR. Rozwiązanie bazujące na technologii blockchain i macierzy WORM jest wykorzystywane do zapisu regulaminów sklepów internetowych. W ramach spółki Glosel funkcjonuje kilka sklepów internetowych, w tym: Taniaksiazka.pl – jedna z największych księgarni internetowych w kraju oraz Bee.pl – e-sklep z żywnością, produktami ekologicznymi, kosmetykami oraz akcesoriami dla mamy i dziecka. Trwały nośnik, wykorzystujący technologię blockchain oraz macierz WORM (Write Once, Read Many), umożliwia przekazywanie przez firmy swoim klientom dokumentów w wersji elektronicznej z gwarancją ich niezmienności i nieusuwalności w czasie. Dzięki wdrożonemu rozwiązaniu, klienci Glosel mogą w dowolnym momencie sprawdzić autentyczność i integralność dokumentów na stronie internetowej KIR, zyskując pewność, że zapisane pliki nie zostały zmienione lub usunięte bez ich wiedzy. – Od prawie 20 lat aktywnie działamy na rynku i obecnie należymy do największych biznesów e-commerce w Polsce. Od początku funkcjonowania naszej firmy bezpieczeństwo, zaufanie i zadowolenie klientów są dla nas wartościami nadrzędnymi. Dzięki temu jesteśmy teraz w tym miejscu, możemy dalej się rozwijać, a klienci chętnie korzystają z oferty naszych sklepów. Wdrożenie usługi trwałego nośnika w naszych sklepach, czyli w Taniaksiazka.pl oraz Bee.pl, daje klientom gwarancję, że dokumenty, które udostępniamy są autentyczne, a ich treść nie była zmieniana. Na trwałym nośniku znajdują się kluczowe dokumenty dla sklepów internetowych i naszych klientów, jak np. regulaminy. Są one udostępniane w technologii blockchain gwarantującej niezmienność zapisanych plików – mówi Łukasz Kierus, prezes spółki Glosel, pod parasolem której działają marki, takie jak Taniaksiazka.pl, Bee.pl. – Bezpieczeństwo danych jest podstawą cyfrowej wymiany informacji. Opracowując rozwiązanie trwałego nośnika zależało nam na dostarczeniu uniwersalnej usługi, która może znaleźć zastosowanie w każdym sektorze gospodarki. W efekcie udostępniliśmy wszechstronne narzędzie, oferujące elektroniczną dystrybucję dokumentów każdego typu, przeznaczone praktycznie dla każdego podmiotu rynkowego, który potrzebuje dostępu do bezpiecznego repozytorium danych i opcji łatwego udostępniania niezbędnej dokumentacji swoim klientom – mówi Wojciech Pantkowski, wiceprezes Zarządu KIR. Trwały nośnik jest usługą opracowaną przez KIR wspólnie z partnerami technologicznymi – Hitachi, IBM Polska oraz Chmurą Krajową. Odpowiada na potrzeby dotyczące bezpiecznego przechowywania dokumentacji oraz komunikacji z klientami. Trwały nośnik jest zgodny z wymogami regulacyjnymi – spełnia kryteria dotyczące przekazywania odbiorcom dokumentów elektronicznych i zapewnia zgodność z RODO. Usługa otrzymała szereg prestiżowych nagród, m.in. tytuły: Digital Excellence Awards w kategorii Digital Strategic Perspective i Mistrza Innowacyjnej Transformacji w kategorii Technologia i Rynek (2021) oraz Nagrodę Produktu Roku IT@Bank (2018). *** KIR, jako podmiot infrastruktury sektora bankowego, od 30 lat odpowiada za utrzymanie i rozwój systemów rozliczeń międzybankowych. Więcej informacji o działalności firmy, od momentu jej powołania z inicjatywy Narodowego Banku Polskiego, Związku Banków Polskich i 16 banków komercyjnych, można znaleźć tu: www.30lat.kir.pl. KIR pełni także funkcję technologicznego integratora rozwiązań wspierających budowę cyfrowej gospodarki. Tworzy rozwiązania z zakresu bezpiecznej wymiany informacji oraz otwartej bankowości, narzędzia identyfikacji elektronicznej oraz usług zaufania: zdalne potwierdzanie tożsamości – mojeID oraz kwalifikowany podpis elektroniczny – mSzafir. Wśród najnowszych projektów firmy są trwały nośnik, oparty na unikalnym połączeniu technologii blockchain, macierzy WORM, rozwiązań chmurowych i usług zaufania oraz bezpłatny Sandbox Blockchain do testowania i akceleracji pomysłów biznesowych. Wykorzystując najnowsze technologie KIR dostarcza usługi, które skutecznie pomagają partnerom biznesowym w uwalnianiu potencjału ich projektów i wdrażaniu innowacji. Więcej informacji: www.kir.pl Kontakt dla mediów: Anna Olszewska Rzecznik prasowy tel. (22) 545 53 60, 691 890 584 e-mail: anna.olszewska@kir.pl *** Glosel sp. z o.o. sp. k. to firma specjalizująca się głównie w obszarach sprzedaży książek oraz produktów FMCG w internecie. Pod jej parasolem działają marki, takie jak TaniaKsiazka.pl i Bee.pl. Główna siedziba firmy mieści się w industrialnie urządzonym biurze w Białymstoku, drugie biuro znajduje się w Warszawie. Dodatkowo, spółka posiada ponad 8 tys. mkw. powierzchni magazynów w nowoczesnym kompleksie Panattoni Park, z którego realizuje zamówienia. Glosel zarządza także 10 księgarniami stacjonarnymi oraz posiada 11 partnerskich lokalizacji, w których można bezpłatnie odebrać zamówienia online. Przez lata działalności spółka zdobyła wiele nagród. Są to m.in.: 1. miejsce w rankingu Gazele Biznesu 2021 w woj. podlaskim (Glosel); 2. miejsce w kategorii Kultura i rozrywka, 3. miejsce w kategorii Wybór Użytkownika oraz 3. miejsce w kategorii Najlepszy Sprzedawca w Kup Teraz w Rankingu Zaufanych Sklepów Ceneo.pl 2021 (TaniaKsiazka.pl); 1. miejsce w kategorii Książki oraz 3. miejsce w kategorii Najlepsze Sklepy Internetowe w Rankingu Sklepów Internetowych Opineo 2021 (TaniaKsiazka.pl).  

Czytaj dalej »

Dyrektywa Omnibus – 5 najważniejszych zmian dla przedsiębiorców

Dyrektywa Omnibus wprowadza 5 najważniejszych zmian dla przedsiębiorców. Jakie nowe obowiązki mają przedsiębiorcy?  – Dyrektywa Omnibus* przysporzy nowych obowiązków przedsiębiorcom w obrocie konsumenckim (B2C). – Rząd pracuje obecnie nad projektem ustawy wdrażającej wspomnianą dyrektywę do polskiego prawa („Projekt”). – Problematyczny wydaje się zwłaszcza obowiązek informowania o poprzedniej cenie towaru w przypadku jej obniżki. – Dyrektywa i Projekt wprowadzają obowiązki m.in. w zakresie publikacji komentarzy konsumentów, informacji przekazywanych przez internetowe platformy handlowe, treści cyfrowych stworzonych przez użytkowników oraz zachowania jakości produktów. 1. Obowiązek informowania o poprzedniej cenie  Aby uzyskać lepszy efekt marketingowy przedsiębiorcy podwyższają niekiedy ceny tuż przed akcją promocyjną np. z okazji „Black Friday”, aby obniżka cen w ramach danej akcji wyglądała bardziej okazale. Większość klientów nie śledzi zmian cen przed samą akcją promocyjną i jest konfrontowana jedynie z informacją o wielkich obniżkach. Takie praktyki UOKIK już teraz uznaje za nieuczciwe i może nakładać kary na podmioty, które je stosują. Działania UOKIK obecnie mają następczy charakter, natomiast projektowane przepisy wprowadzą mechanizmy prewencyjne. Według Projektu i z zastrzeżeniem pewnych wyjątków, przedsiębiorca podając informację o obniżce ceny do publicznej wiadomości, będzie musiał podać również najniższą cenę z ostatnich 30 dni. Ma to pozwolić konsumentom na ocenę atrakcyjności promocji. Sposób, w jaki należy informować o poprzedniej cenie, nie został określony w Projekcie. Powinien on zostać dookreślony w rozporządzeniu, niestety przedstawiony na etapie prac rządowych projekt rozporządzenia nie zawiera żadnych wskazówek w tym zakresie. Jeżeli rozporządzenie wejdzie w życie w projektowanym obecnie brzmieniu, szereg kwestii pozostanie niewyjaśnionych i dopiero praktyka organów i sądów ukształtuje sposób, w jaki opisywany obowiązek będzie należało wypełniać. Według Projektu, sankcją za niedochowanie ww. obowiązku jest kara pieniężna do wysokości 20 000 złotych. W przypadku trzykrotnego naruszenia tego obowiązku w okresie 12 miesięcy, kara może sięgnąć 40 000 złotych. Należy spodziewać się, że spełnienie opisywanego obowiązku będzie kontrolowane przez Inspekcję Handlową, która na cyklicznie sprawdza, czy informacje o cenach podawane są w sposób zgodny z prawem. Jak przestrzega UOKIK, uporczywe i ciągłe niespełnianie obowiązków w zakresie prezentacji cen określonych w ustawie o informowaniu o cenach towarów i usług, może skutkować uznaniem takiej praktyki za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Przekonało się o tym Jeronimo Martins Polska, na które UOKIK nałożył w 2020 r. karę w wysokości 115 milionów złotych za podawanie przy produktach na półce cen niższych niż w rzeczywistości lub za brak informacji o cenie produktu. 2.Weryfikacja komentarzy konsumentów Projekt reguluje kwestie związane z publikacją przez przedsiębiorców opinii konsumentów o produktach. Przede wszystkim, przedsiębiorca publikujący opinie konsumentów powinien poinformować, czy i w jaki sposób zapewnia, że publikowane opinie pochodzą od konsumentów, którzy rzeczywiście używali danego produktu lub go nabyli. Może to poprawić wiarygodność opinii konsumentów, jednak będzie jednocześnie wymagać od przedsiębiorców wprowadzenia odpowiedniego mechanizmu weryfikacji. Jeżeli przedsiębiorca nie podejmie takiego trudu, również będzie musiał o tym poinformować. W tym miejscu pojawia się istotne pytanie, czy taka informacja może być zawarta np. w regulaminie strony internetowej, czy też powinna być widoczna obok opinii konsumentów. To drugie rozwiązanie istotnie podważałoby wiarygodność publikowanych opinii, które nie są w żaden sposób weryfikowane. Ponadto, projektuje się dodanie przepisu, który wprost określa jako nieuczciwą praktykę rynkową zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania innej osobie nieprawdziwych opinii lub rekomendacji konsumentów albo zniekształcanie opinii lub rekomendacji konsumentów, w celu promowania produktów. Wcześniej taki wniosek można było wysnuć z przepisów ogólnych, natomiast dodanie tego przepisu przesądza o nieuczciwości takiej praktyki. UOKIK już wcześniej interesował się zagadnieniem przedstawiania opinii konsumentów przez przedsiębiorców. Zastrzeżenia UOKIK wzbudziła np. praktyka Ceneo.pl i Opineo.pl polegająca na ukrywaniu części opinii i ocen negatywnych oraz nieuwzględnianiu ich w statystykach, gdy sprzedawca nawiązał kontakt z konsumentem. Ceneo.pl oraz Opineo.pl umożliwiają wymianę korespondencji pomiędzy sklepem a klientem. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z takiego kanału komunikacji, gdy zostaną nisko ocenieni. Uprzednio, jeśli konsument nie zareagował na wiadomość sprzedawcy, jego opinia była ukrywana. Nie wliczała się także do średniej oceny punktowej sklepu. Na obu stronach opinie negatywne nie były również wyświetlane, gdy spór został rozwiązany, a konsument wycofał opinię. Na skutek wystąpienia UOKIK oba podmioty zmieniły swoją praktykę. 3. Dodatkowe obowiązki informacyjne dostawców internetowych platform handlowych Nowe obowiązki nałożone zostaną również na dostawców internetowych platform handlowych. Pod tym pojęciem należy rozumieć przedsiębiorcę, który za pośrednictwem oprogramowania umożliwia zawieranie umów na odległość pomiędzy przedsiębiorcami i konsumentami (B2C) oraz pomiędzy konsumentami (C2C). Dostawca internetowej platformy handlowej ma w szczególności obowiązek opisać podstawowe parametry decydujące o plasowaniu ofert przedstawionych konsumentowi w wyniku wyszukiwania oraz znaczeniu tych parametrów w porównaniu z innymi parametrami. Informacje te powinny być udostępnione w specjalnej części interfejsu internetowego, która jest bezpośrednio i łatwo dostępna ze strony, na której prezentowane są plasowane oferty. Wydaje się, że realizacja tego obowiązku będzie wymagać zamieszczenia wymaganych informacji bezpośrednio na stronie, gdzie pokazywane są oferty lub odesłania do nich za pomocą linku zlokalizowanego na tejże stronie. Przez plasowanie projektodawca rozumie przyznawanie określonej widoczności produktom lub wagi nadawanej wynikom wyszukiwania przez przedsiębiorców udostępniających funkcję wyszukiwania internetowego w formie, w jakiej zostało to przedstawione, zorganizowane lub przekazane niezależnie od wykorzystanych środków technologicznych. Dodatkowo Projekt wskazuje wprost, że nieuczciwą praktyką rynkową jest podawanie wyników wyszukiwania w odpowiedzi na wyszukiwanie internetowe konsumenta bez wyraźnego ujawnienia płatnej reklamy lub płatności dokonanej specjalnie w celu uzyskania wyższego plasowania produktów w ramach wyników wyszukiwania. Ponadto, wg Projektu dostawca internetowej platformy handlowej powinien poinformować również o: niestosowaniu przepisów dotyczących konsumentów do umowy zawieranej na internetowej platformie handlowej, jeżeli stroną tej umowy, oferującą towary, usługi lub treści cyfrowe, nie jest przedsiębiorca; podziale obowiązków związanych z umową zawieraną przez konsumenta na internetowej platformie handlowej, pomiędzy osobę trzecią oferującą towary, usługi lub treści cyfrowe a dostawcę internetowej platformy handlowej. podziale obowiązków związanych z umową zawieraną przez konsumenta na internetowej platformie handlowej, pomiędzy osobę trzecią oferującą towary, usługi lub treści cyfrowe a dostawcę internetowej platformy handlowej. 4. Treści cyfrowe wytworzone przez konsumenta Równolegle do opisywanego Projektu, procedowany jest również projekt ustawy wdrażającej dwie inne dyrektywy**, który zawiera m.in. definicję „usługi cyfrowej”. Definicja ta, podobnie jak obecna już w ustawie o prawach konsumenta definicja „treści cyfrowych”, jest istotna dla ustalenia zakresu obowiązku przedsiębiorców na podstawie Projektu. Według projektowanej definicji usługi cyfrowej, jest to usługa pozwalająca konsumentowi na: a) wytwarzanie, przetwarzanie, przechowywanie lub dostęp do danych w postaci cyfrowej, b) wspólne korzystanie z danych w postaci cyfrowej, które zostały przesłane lub wytworzone

Czytaj dalej »
portfeli elektronicznych

Polacy z coraz większym zaufaniem do portfeli elektronicznych

Podczas finalizacji e-zakupów z portfeli elektronicznych korzysta 29 proc. Polaków – wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Tpay, operatora płatności online. Względem 2020 r. poczucie bezpieczeństwa przy płatności tą metodą wzrosło o 15 proc. Respondenci są zgodni zarówno pod względem szybkości, jak i wygody tej metody płatności – na te aspekty wskazało 64 proc. Polaków preferujących płatność za pomocą cyfrowych portfeli. Dokąd i w jakim tempie zmierzają w Polsce płatności zbliżeniowe, w tym portfele elektroniczne? Chociaż przejście na płatności cyfrowe zrodziło się w dużej mierze z konieczności, wielu płatników coraz chętniej odchodzi od płatności gotówkowych na rzecz nowoczesnych rozwiązań płatniczych. Na całym świecie „zbliżeniowa rewolucja” wychodzi już poza ramy plastikowej karty, na rzecz urządzeń takich jak smartfony czy smartwatche. Prognozy rynkowe nie pozostawiają złudzeń – do 2026 roku liczba transakcji dla płatności zbliżeniowych ma wzrosnąć o 172 proc., a wartość transakcji o 200 proc. Polska era elektronicznego portfela Jak pokazują badania rynkowe, niemal co czwarty respondent (22%) przyznaje, że korzysta już z mobilnych płatności zbliżeniowych przy użyciu technologii NFC1. Na popularności zyskują także portfele elektroniczne. W ciągu roku liczba kart dodanych do cyfrowych portfeli płatniczych wzrosła o ok. 2,37 mln2. Z kolei badanie na zlecenie Tpay pokazało, że poczucie bezpieczeństwa przy płatności tą metodą wzrosło o 15 proc. względem 2020 r. (44 proc. vs. 29 proc.). Wśród osób, które korzystają z portfeli elektronicznych, metoda ta preferowana jest ze względu na szybkość oraz wygodę – w obu przypadkach po 64 proc. wskazań. Ponad dwukrotnie (21 proc. vs. 48 proc.) w ciągu półtora roku wzrosły także pozytywne wcześniejsze doświadczenia Polaków związane z tą metodą płatności. – Nasze badanie pokazuje, że choć odsetek osób mających zarejestrowaną kartę płatniczą w portfelu elektronicznym jest stosunkowo mały i wynosi 29 proc., to wśród tych płatników ta metoda płatności cieszy się dużym zaufaniem. Od pierwszej edycji badania, od której upłynęło półtora roku, ponad dwukrotnie (21 proc. vs. 48 proc.) wzrosły pozytywne wcześniejsze doświadczenia Polaków związane z płatnością za pomocą portfeli cyfrowych. Opór przed korzystaniem z tej metody wynika w dużej mierze z niewiedzy i jej nieznajomości – wskazał na to co piąty respondent. Badani przez nas internauci mówili również, że obawiają się udostępniania danych karty na stałe wybranemu dostawcy. Warto pamiętać, że jeszcze kilka lat temu podobny los dzieliły inne metody płatności, które teraz na stałe weszły do „kanonu” rynku płatniczego. Wiele wskazuje na to, że portfele elektroniczne również będą cieszyły się coraz większą popularnością – mówi Paweł Działak, CEO& co-founder Tpay, operatora płatności online. Tpay wdrożył Apple Pay Badanie Marqueta3 pokazało, że najbardziej entuzjastycznie do płatności mobilnych są nastawione osoby z pokolenia Z (urodzone w latach 1997-2021). Ponad trzy czwarte (77 proc.) respondentów z tej generacji stwierdziło, że mogą opierać się wyłącznie na platformach płatności mobilnych, takich jak Apple Pay i Google Pay. Krok w krok za konsumentami idą także sprzedawcy, dla których elektroniczne portfele stanowią istotne ułatwienie w prowadzeniu e-sklepu. Ta szybka metoda płatności znacznie zwiększa komfort finalizacji zakupów – a co za tym idzie – może zachęcać konsumentów do realizacji zamówienia właśnie w tym, a nie innym sklepie internetowym. – W Tpay zapewniamy prostą i szybką integrację z najpopularniejszymi portfelami elektronicznymi. Najnowszym wdrożeniem jest cyfrowy portfel Apple Pay. W tym przypadku transakcja realizowana jest w wygodny i bezpieczny sposób na komputerze czy telefonie. Sprzedawcy mogą korzystać z kilku możliwości integracji usługi: w panelu Tpay, poprzez API lub nowoczesny SDK. Rośnie zainteresowanie portfelami elektronicznymi i związanymi z nimi nowościami, np. Apple Pay Later, więc warto posiadać tę opcję w swoim sklepie – podsumowuje Paweł Działak. Czas na zmiany? Czy coraz mniejszy udział płatności gotówkowych i zwiększające się upodobanie do płatności mobilnych przetasują wachlarz popularnych obecnie metod płatności? Z pewnością to, co działo się przed pandemią i w jej trakcie przestaje obowiązywać. Teraz czasy tzw. new normal dyktują warunki. Coraz więcej konsumentów przekonuje się także do płatności odroczonych. Jak pokazują dane z raportu “Koszyk Roku 2022”, odsetek e-sklepów oferujących obecnie płatności odroczone sięga 73 proc. To prawie 2,5-krotnie więcej niż w 2020 roku. W sklepach internetowych, które wdrożyły u siebie płatności online Tpay, są obecnie etapowo wprowadzane płatności odroczone Twisto. Mówi się również o planach BLIKA na rozwój BNPL (ang. Buy Now, Pay Later). Wiele wskazuje więc na to, że rynek oraz konsumenci dalej poszukują i oczekują sposobów na ułatwianie i przyspieszanie e-zakupów. ————–  O Tpay Tpay to flagowy produkt Krajowego Integratora Płatności S.A., który działa na polskim rynku płatności online od ponad 10 lat. Spółka ma status Krajowej Instytucji Płatniczej i jest podmiotem regulowanym przez KNF. KIP jako pierwszy w Polsce wdrożył Google Pay i Visa Checkout (aktualnie Kliknij i zapłać z Visa), doceniany jest również za innowacyjny i zwiększający konwersję Widget One Click oraz płatności BLIK w komunikatorach społecznościowych. Spółka współpracuje z ponad 90 tys. zarejestrowanych podmiotów. Swoim klientom zapewnia takie metody płatności, jak m.in. przelewy online, karty płatnicze, płatności ratalne oraz płatności mobilne za pomocą kodów QR i BLIK, a także SMS premium. System umożliwia pełną automatyzację przyjmowania płatności i bezzwłoczną realizację zamówień. Na mocy decyzji KNF z 31 lipca 2020 r., KIP świadczy usługi inicjowania transakcji płatniczej (PIS) oraz dostępu do informacji o rachunku (AIS), czyli tzw. otwartej bankowości. Tpay, dzięki synergii z Bankiem Pekao S.A., zapewnia również przedsiębiorcom kompleksowy ekosystem usług płatniczo-finansowych. Kontakt dla mediów: Izabela Świątkowska InnerValue i.swiatkowska@innervalue.pl +48 531 141 150 1 Fundacja Polska Bezgotówkowa, “Zwyczaje płatnicze a rozwój sieci akceptacji kart w Polsce”, 2022 2 Dane serwisu Cashless.pl 3 Marqueta, State of Consumer Money Movement, 2022

Czytaj dalej »
sektor e-commerce

Rosyjski sektor e-commerce obchodzi sankcje

Rosyjscy sprzedawcy detaliczni pomimo sankcji obracają sprzętem takich marek, jak iPhone, Samsung, PlayStation, Xbox czy Nintendo. W Moskwie kwitnie również handel zagranicznymi elementami garderoby czy kosmetykami. Sklepy wykorzystują w tym celu mechanizm tzw. „importu równoległego”, polegający na sprowadzaniu produktów bez zgody właścicieli znaku towarowego.   W marcu rosyjski rząd pozwolił firmom na import produktów z zagranicy bez zgody producentów. Decyzja ta miała przywrócić handel w Rosji pomimo zachodnich sankcji i ucieczki zachodnich firm z rosyjskiego rynku. Na decyzję Kremla zareagowali giganci branży e-commerce. Jeden z najbardziej znanych rosyjskich sprzedawców sprzętu elektronicznego, „Swiaznoj”, jako pierwszy podał do publicznej wiadomości, że korzysta z importu równoległego. Jak poinformował pod koniec czerwca rosyjski dziennik „Kommiersant”, „Swiaznoj” zapełnił sklepowe półki najnowszymi smartfonami iPhone i Samsung, a także rozszerzył asortyment o konsole do gier PlayStation, Xbox i Nintendo, notebooki i inny sprzęt elektroniczny. Pierwsze dostawy smartfonów i konsol do gier dotarły już do kraju. „Swiaznoj” nie zdradza nazw firm, które kupują dla niego towary. Pojawiają się głosy, że są to firmy z krajów Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG), jak np. Kazachstan. Z drugiej strony firmy, które zdecydowały się zostać wentylem bezpieczeństwa dla Rosji, muszą mieć świadomość, że mogą zostać objęte sankcjami. Kolejną firmą, która zaanonsowała rozpoczęcie sprzedaży przez mechanizm importu równoległego na swojej platformie, jest rosyjski Ozon, który zasłynął z handlu elektroniką, ale w swojej ofercie posiada szeroki wachlarz produktów, w tym tkaniny, obuwie, artykuły dziecięce, ogrodowe i kosmetyki. Jak przekazał agencji Reutera, towary sprowadzone w zawoalowany sposób, w tym popularne marki elektroniczne produkujące smartfony, są już dostępne w sprzedaży. Ozon zaznaczył, że nie będzie ujawniał nazw marek, zapewniając równocześnie, że zamierza dopilnować, aby na platformie firmy nie pojawiały się podróbki. Produkty wielu innych zachodnich marek są także dostępne u czołowego lidera rosyjskiego e-commerce Wildberries. Rosyjska firma potwierdziła, że oferuje konsumentom ubrania marek Inditeksu, hiszpańskiego międzynarodowego koncernu odzieżowego, który zamknął sklepy i zawiesiły działalność w Rosji w odpowiedzi na działania zbrojne w Ukrainie. Koncert Wildberries słynie z takich marek jak Zara, Bershka czy Massimo Dutti. Firma tłumaczy proceder wsparciem dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz dla importu produktów o znaczeniu społecznym. Import pod przykrywką Błyskawiczne wznowienie sprzedaży przez liderów e-commerce umożliwiły nowe możliwości prawne. Wychodząc naprzeciw rosyjskim sprzedawcom, 30 marca rząd Rosji zalegalizował tzw. „import równoległy”, czyli sprowadzanie towarów bez zgody właścicieli znaku towarowego. Import równoległy umożliwia rosyjskim importerom pominięcie sankcji dotyczących importu towarów do Rosji przez sprowadzanie ich z krajów trzecich i tym samym chroni rosyjskie firmy przed odpowiedzialnością cywilną, administracyjną i karną w Rosji. Wkrótce potem rosyjskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu opublikowało listę towarów legalnie dopuszczonych w ramach importu równoległego do kraju, która objęła ponad 50 grup najróżniejszych produktów – od roślin przez odzież i elektronikę po broń. Znalazły się na niej takie marki jak Apple, Siemens, Intel, Samsung, a także szereg innych firm technologicznych i konsumenckich. Na liście jest też szeroki asortyment towarów zagranicznych producentów samochodów, np. Land Rover, Mercedes-Benz, Tesla, Honda, Land Rover czy BMW. W tym przypadku sprawę importu ułatwia fakt, że wiele z nich korzysta z podzespołów sprowadzanych z Chin lub innych krajów. Jak podkreślano wcześniej, lista miała być tworzona na podstawie propozycji zainteresowanych organów, a import równoległy nie oznacza legalizacji towarów podrobionych i zgody na ich import – produkty muszą być legalnie wprowadzone do obrotu alternatywnymi metodami. Według Denisa Manturowa, ministra handlu, lista będzie korygowana raz na kwartał lub co dwa miesiące. Może się ona powiększać lub zwiększać w zależności od decyzji zagranicznych firm o inwestowaniu w Rosji.  – Omijając sankcje za pomocą biurokratycznych procedur, Rosja zaoferowała środek zastępczy o tymczasowym działaniu – komentuje prezes platformy e-commerce dla przedsiębiorców Droplo, Tomasz Cincio. – Stworzenie selektywnej listy towarów, która może się zmieniać, dezorientuje konsumentów i sprzedawców. Ci drudzy mogą nie mieć pewności, jakie są kryteria umieszczania towarów na listach i czy będą mogli je sprowadzić do Rosji w celach sprzedażowych. Gwałtowny spadek zysków Ustawa o  imporcie równoległym ma przeciwdziałać dalszej zapaści gospodarczej spowodowanej falą zachodnich sankcji w związku z agresją Rosji na Ukrainie. Kraj stoi w obliczu najgłębszego kryzysu ekonomicznego od ponad dwóch dekad, w rezultacie którego wzrosła inflacja i wiele firm z kapitałem zagranicznym zostało zamkniętych. Eksperci szacują, że sankcje pchną rosyjską gospodarkę w głęboką recesję, co jeszcze bardziej ma obciążyć przedsiębiorstwa. Jak zapowiedział Międzynarodowy Fundusz Walutowy, przewiduje się, że produkt krajowy brutto Rosji spadnie w tym roku o 8,5%, co stanowi największy spadek od początku lat 90.  – Exodus największych światowych marek z Rosji spowodował spadek podaży i dostępności produktów w sklepach, które dotychczas były importowane przez przedstawicieli posiadających prawa do tych marek – wyjaśnia Tomasz Cincio, prezes Droplo. – W obliczu kryzysu rosyjskie firmy zaczęły poszukiwać nowych rozwiązań, aby dostosować się do sankcji nałożonych przez Zachód i zarazem zapewnić swoim firmom płynność finansową. Nie dziwi zatem, że Kreml i tamtejsze korporacje podejmują kroki w celu umocnienia swojej gospodarki – dodaje Cincio. Między 18 stycznia a 23 lutego 2022 r. wartość zakupów online dokonywanych przez Rosjan wynosiła ok. 2,2 miliona dolarów dziennie. Sprzedaż firm z UE osiągnęła wolumen około 1,3 miliona dolarów, a import z USA lub innych krajów wynosił odpowiednio 119 i 126 tys. dolarów. Sytuacja radykalnie się zmieniła po inwazji Rosji na Ukrainę. Sankcje, blokada Kremla w systemie komunikacji bankowej SWIFT oraz decyzje dziesiątek firm o wstrzymaniu sprzedaży w tym kraju, wywarły ogromny wpływ na branżę e-commerce oraz wspierające ją firmy płatnicze i informatyczne. Analiza trendów w transgranicznym handlu internetowym – na podstawie danych o dziennych transakcjach zarejestrowanych cyfrowo z ponad 2000 międzynarodowych i rosyjskich firm – wykazała znaczne spadki w rosyjskich transakcjach branży handlu detalicznego. Zaledwie po kilku tygodniach od rozpoczęcia napaści w Ukrainie przychody z importu e-commerce do Rosji spadły mniej więcej o połowę, a zakupy od firm z UE o 67%. Czy import równoległy odchudzi portfele konsumentów? Spadek podaży na skutek sankcji wywołał wzrost popytu na produkty, co wraz ze zmianą proceduralną importu spowodować może znaczne podwyżki cen, nawet w granicach 10-20% w stosunku do cen przed wojną na Ukrainie. Co na to sprzedawcy detaliczni? Obiecują ciąć koszty i gwarantują bezpieczność transakcji. „Swieznoj” np.  weźmie na siebie koszty gwarancji, a rosyjscy konsumenci nie będą

Czytaj dalej »
eCommerce B2B

Zaskakujący potencjał na polskim rynku e-commerce B2B

Rola eCommerce B2B w handlu rośnie dynamicznie, a świetnym wsparciem dla sklepów online okazują się platformy e-commerce. Nie tylko pomagają w automatyzacji procesów składania zamówień i obsłudze klienta, ale przekładają się również na sprzedaż. Potwierdzają to dane udostępnione przez spółkę Saly S.A. – na przestrzeni pierwszego kwartału br. liczba zamówień w e-sklepach na reprezentatywnej grupy jej klientów wzrosła średnio o 81 proc., a ich wartość zanotowała średni wzrost na poziomie blisko 240 proc. Coraz więcej firm już teraz dołącza do grona przedsiębiorstw prowadzących sprzedaż business-to-business, a – jak pokazują prognozy rynkowe – za kilka lat aż 80 proc. transakcji B2B będzie realizowanych przy wykorzystaniu e-commerce1. Choć e-handel B2B w Polsce nie osiągnął jeszcze takiego poziomu jak za oceanem, gdzie w ubiegłym roku sprzedaż online wzrosła o blisko 18 proc., osiągając poziom 1,63 bln dolarów2, to rynek pokazuje, że w tym obszarze możemy pochwalić się wdrożeniami na światowym poziomie. Dane Izby Gospodarki Elektronicznej3 pokazują, że 95 proc. firm widzi pozytywne efekty wprowadzenia e-sprzedaży w handlu B2B, w tym wzrastające wyniki: sprzedaży (57 proc.), liczby klientów (48 proc.) czy zwiększenie asortymentu w ofercie (32 proc.). Spółka Saly postanowiła przyjrzeć się wynikom sprzedażowym spowodowanych digitalizacją i optymalizacją procesów sprzedaży i obsługi klientów pośród użytkowników tworzonej i wspieranej przez nich platformy e-commerce B2B. Jak wynika z udostępnionych przez firmę danych, w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku liczba zamówień zrealizowanych w e-sklepach, w reprezentatywnej grupie jej klientów, wzrosła średnio o 81 proc. Z kolei liczba użytkowników, tj. „aktywnych kupujących” zwiększyła się średnio o 16 proc., a liczba klientów (firm z kontem na platformie) wzrosła o 11 proc. Najbardziej imponujący wzrost zanotowano pod kątem wartości zamówień – w pierwszym kwartale 2022 wyniósł on średnio 239 proc. – Przykład wielu naszych klientów prowadzących handel w modelu B2B, pokazuje, że istnieje ogromny potencjał w sprzedaży online, a nasza platforma realnie w tym pomaga. Nasze oprogramowanie dostarcza przedsiębiorcom kluczowych funkcjonalności, skutecznie wpływających na szybsze, sprawniejsze i bardziej intratne dla e-sprzedawców procesy zakupowe – mówi Sebastian Religa, CEO Saly S.A. Klucz do sukcesu eCommerce B2B Kluczem do sukcesu w handlu jest właściwe dopasowanie się do potrzeb klientów. W przypadku sprzedaży online, to design i UX platformy zakupowej oraz dodatkowe funkcjonalności odpowiadające za ułożenie i dostęp do informacji, mają odzwierciedlenie w postaci satysfakcji kupującego i skłaniają go do wyboru danego e-sklepu. Szacuje się, że nawet dla 86% osób odpowiedzialnych za zakupy B2B jest gotowe zapłacić więcej za produkt jeśli wiąże się to z lepszym doświadczeniem zakupowym niż u konkurencji 4.  Powyższe dane jasno wskazują, że inwestowanie w narzędzia ułatwiające prowadzenie e-handlu jest kwestią nie tyle opłacalną, co konieczną. Widoczna popularność e-commerce w sektorze B2B z tendencją wzrostową oraz imponujące wyniki skuteczności sprzedaży za pomocą platform są najlepszym na to dowodem. Warto zatem już teraz zoptymalizować swój biznes pod kątem zastosowania nowych technologii i tym samym dopasować go do obecnych – światowych – wymogów rynkowych. O eCommerce B2B pisaliśmy również TUTAJ. *** O Spółce: Saly jest dostawcą oprogramowania dla e-commerce, które wspiera digitalizację procesów sprzedaży i obsługi klientów na rynku B2B. To nowoczesne oprogramowanie klasy enterprise, dostępne w chmurze w modelu SaaS, pozwala na wysoki poziom integracji z systemami klasy ERP czy WMS. Dla użytkowników końcowych Saly jest intuicyjnym narzędziem do składania zamówień online, a dla użytkowników administracyjnych (handlowców) narzędziem analitycznym. Dzięki rozbudowanemu modułowi Business Intelligence, dostarcza szczegółowych danych i predykcji odnośnie zachowań sprzedażowych klientów. Dodatkowych informacji udziela: Barbara Wyroba Marketing Manager b.wyroba@saly.pl https://saly.pl/ +48 518 428 520 1 Raport Gartnera “Future of Sales 2025” 2 Digital Commerce 360 Research, B2B Ecommerce Market Report 2022 Edition 3 Izba Gospodarki Elektronicznej, „B2B e-commerce now”, 2022 4 Raport Walker “Customers 2020: A Progress Report”

Czytaj dalej »
sklep na Facebooku

Jak założyć sklep na Facebooku i Instagramie? Pobierz e-book!

E-commerce rozwija się szybciej niż myślisz. Gdy Ty wprowadzasz jedną nowinkę, szykuje się już kolejna. Jeśli chcesz, by Twój biznes się rozwijał, musisz być na bieżąco ze sprawdzającymi się trendami. Jednym ze sposobów wpływających na wzrost sprzedaży jest sklep na Facebooku i Instagramie. Klienci coraz chętniej korzystają z zakupów online. Dlaczego mieliby opuszczać media społecznościowe, skoro zostając w nich mogą zrobić wszystkie zakupy za pomocą jednego kliknięcia? Dlaczego warto założyć sklep na Facebooku i Instagramie? Liczba użytkowników Internetu w 2022 roku wzrosła do 87%, a grupa korzystających z social mediów do 72%. To aż 27 milionów osób przeglądających Facebooka i Instagrama! Nie masz już wyjścia. Jeśli chcesz ruszyć do przodu, odnieść sukces i zwiększyć sprzedać, musisz zadomowić się w świecie online na dobre. Zacznij od podstaw – założenia sklepu na Instagramie i Facebooku. Podpowiemy Ci krok po kroku, jak go założyć i skonfigurować. Do dzieła! Podbij świat social mediów. Pobierz darmowego e-booka Pobierz naszego e-booka, który przeprowadzi Cię krok po kroku przez proces zakładania sklepu. Prosto, łatwo, przyjemnie! Zapisz się do newslettera i pobierz darmowy e-book!

Czytaj dalej »
Ceva Logistics

CEVA Logistics podpisuje pięcioletni kontrakt z Sephora na obsługę logistyczną omnichannel

CEVA Logistics podpisuje pięcioletni kontrakt z Sephora na obsługę logistyczną omnichannel. Rozszerzony kontrakt dotyczy obsługi logistycznej sklepów stacjonarnych i e-commerce. CEVA zapewnia również infrastrukturę z systemami klimatyzacji, tak aby spełnić rygorystyczne wymagania dotyczące produktów kosmetycznych Dnia 16.05.2022 (w Warszawie) CEVA Logistics przedłużyła współpracę i podpisała nowy, pięcioletni kontrakt z Sephora w Brazylii. Sieć perfumerii należy do światowego lidera branży dóbr luksusowych, grupy LVMH (Moët Hennessy Louis Vuitton). W Brazylii CEVA współpracuje z siecią Sephora od 2015 roku, zapewniając obsługę 39 sklepów detalicznych i salonów w całym kraju. Od 2017 roku odpowiada także za wsparcie logistyczne całego kanału sprzedaży internetowej. Centra dystrybucji multi-user dla logistyki handlu detalicznego i e-commerce Obecnie, w ramach umowy, CEVA konsoliduje i dystrybuuje różnego rodzaju produkty kosmetyczne, w tym do makijażu, perfumy, akcesoria, do pielęgnacji włosów oraz do ciała i kąpieli, także marki Sephora Collection. CEVA zapewnia wsparcie logistyczne zarządzając dwoma centrami dystrybucyjnymi typu multi-user w pobliżu Sao Paulo. Zakres usług obejmuje przyjęcie, magazynowanie, realizację zamówień e-commerce, wysyłkę oraz logistykę zwrotów. Oba magazyny są wyposażone w kontrolowane systemy klimatyzacji, tak aby spełnić restrykcyjne wymagania Sephora dotyczące zachowania jakości produktów. Wszystkie kosmetyki składowane są w ściśle monitorowanych warunkach. CEVA SMART zapewni większą produktywność CEVA będzie zarządzać działalnością Sephora w oparciu o własne rozwiązanie SMART Beauty and Personal Care, czyli pakiet usług dedykowanych dla branży Consumer&Retail. Rozwiązania CEVA pozwalają na składowanie produktów w dowolnym, regionalnym czy krajowym, centrum dystrybucyjnym, organizację sprzedaży wielokanałowej albo jednokanałowej, a następnie dystrybucję do sklepów, hurtowni i na targi branżowe. Dodatkowo system zarządzania magazynem (WMS) CEVA zintegrowany jest z systemami Sephora, co zapewnia pełną przejrzystość i większą wydajność. Fabio Mendunekas, starszy wiceprezes ds. logistyki kontraktowej w regionie LATAM, CEVA Logistics powiedział: „W pełni rozumiemy wysoki poziom usług i standardy, których wymaga taki klient jak Sephora. Dbając o ich renomę, nieustannie koncentrujemy się na usprawnianiu procesów w łańcuchu dostaw i poprawie efektywności, tak aby zapewnić stałą dostępność produktów i zaspokoić popyt konsumentów. Nasz zespół ds. doskonalenia procesów biznesowych nadal będzie dążył do zwiększenia wydajności, zapewniając Sephora jeszcze wyższe standardy”. João Bittencourt, wiceprezes ds. finansów i operacji Sephora, dodał: „Z wielką satysfakcją ogłaszamy podpisanie nowego pięcioletniego kontraktu z CEVA Logistics. Współpraca z globalną firmą logistyczną, która posiada niezbędny know-how, była głównym czynnikiem rozwoju i wzrostu Sephora w Brazylii w ciągu ostatnich kilku lat. Zdecydowaliśmy się na kontynuację partnerstwa, gdyż CEVA ma dynamiczny i elastyczny system, który jest w stanie podążać za scenariuszem zmian na rynku kosmetycznym. Co więcej, po ponad sześciu latach współpracy, CEVA udowodniła zainteresowanie i zaangażowanie w osiągniecie celów biznesowych Sephora w Brazylii, wspomagając postęp i rozwój operacji”. W przypadku pytań prosimy o kontakt: ceva@prlogistics.pl O CEVA Logistics CEVA Logistics, światowy lider logistyki 3PL, dostarcza i oferuje globalne rozwiązania dla łańcucha dostaw, łącząc ludzi, produkty i dostawców na całym świecie. Z siedzibą główną w Marsylii, Francja, CEVA Logistics świadczy pełen wachlarz dedykowanych usług end-to-end zarówno w zakresie zarówno logistyki kontraktowej jak i zarządzania frachtem, dzięki ok. 98 000 pracownikom w ponad 1 000 lokalizacji w 170 krajach. CEVA Logistics, której roczne przychody pro forma w 2021 r. wyniosły 12 mld USD, jest częścią grupy CMA CGM, światowego lidera w dziedzinie żeglugi i logistyki. Więcej informacji na www.cevalogistics.com

Czytaj dalej »
Koszyk Roku 2022

Najbardziej przyjazne sklepy w Polsce – wyniki raportu Koszyk Roku 2022

Martes Sport, Black Red White i Media Expert to zwycięzcy czwartej edycji raportu Koszyk Roku 2022 – ogólnopolskiego badania branży e-commerce. Sklepy, które mogą pochwalić się najlepszym UX, zostały wyłonione spośród 100 największych e-commerców w Polsce. W pierwszej dziesiątce znalazły się również: Answear, Castorama, Tchibo, 50style, SFD, Media Markt i Sizeer. Koszyk Roku jest organizowany przez Twisto, A Zip Company przy pomocy agencji Edisonda. Partnerami raportu są Mastercard i Tpay. Jest to największe badanie jakości sklepów internetowych, które organizowane jest już po raz czwarty. W poprzedniej edycji raportu w najlepszej trójce znalazły się: Media Expert, Wittchen oraz Media Markt. – W tym roku nie badaliśmy całego sklepu – skupiliśmy się na jednej ścieżce zakupowej klienta, czyli testowaliśmy robienie zakupów przez urządzenie mobilne. Sprawdzaliśmy cały proces – od włożenia produktów do koszyka, po płatności, przez rejestrację i logowanie, a dodatkowo przeprowadziliśmy ankietę, w ramach której zapytaliśmy e-sklepy, jak płatności odroczone wpływają na ich wyniki sprzedażowe – mówi Adam Miziołek, Country Manager Twisto w Polsce. – Tegoroczna edycja badania niesie dużą wartość dla e-commerców. Pokazuje bowiem, jak w prosty sposób wdrażając dobre praktyki, można poprawić doświadczenie zakupowe klienta. Jak pokazują badania, udział handlu online nadal rośnie – wg ostatniego raportu Gemius już 77% badanych przynajmniej raz dokonało zakupów w internecie. Dlatego chcąc zyskać przewagę konkurencyjną, należy szczególnie zadbać o UX sklepu, w tym odpowiedni wybór metod płatności – dodaje. Najbardziej przyjazne sklepy – ranking Analiza ponad stu e-commerców pod kątem przeszło stu kryteriów pokazała, że najbardziej przyjazne sklepy to: Martes Sport, Black Red White i Media Expert. W pierwszej dziesiątce rankingu znalazły się sklepy z wielu sektorów, jednak prym w najlepszych rozwiązaniach dla klienta wiodą branże: elektroniczna, fashion i wyposażenia domu. Tegoroczne badanie pokazuje także, że już nie tylko rozpoznawalne i wszystkim znane brandy przykładają ogromną wagę do UX. W rankingu znalazły się również mniejsze podmioty jak Tchibo czy 50Style, które mogą pochwalić się świetnym doświadczeniem kupujących i cieszą się uznaniem klientów. To pokazuje, jak ważne jest zadbanie o takie kwestie jak koszyk, płatności, proces rejestracji i logowania, które są jednymi z najistotniejszych w procesie zakupowym klienta. TOP 10 rankingu Koszyk Roku 2022 1. sklepmartes.pl 2. brw.pl 3. mediaexpert.pl 4. answear.com 5. castorama.pl 6. tchibo.pl 7. 50style.pl 8. sklep.sfd.pl 9. mediamarkt.pl 10. sizeer.com Dobre praktyki – rejestracja, logowanie, walidacja danych Koszyk Roku to przede wszystkim dobre praktyki wprowadzane przez e-sklepy. Jednym z ważniejszych etapów, który może przesądzić o dokończeniu transakcji przez klienta, jest rejestracja, logowanie i walidacja danych. Pod tym względem liderami są sklepy takie jak: brw.pl, ezebra.pl, sephora.pl czy castorama.pl. Co zatem jest obecnie trendy w branży e-commerce? Jak pokazało badanie, 78% największych sklepów pozwala na zakupy bez rejestracji, a 43% udostępnia alternatywne formy logowania, np. za pomocą mediów społecznościowych. Dodatkowo 59% badanych e-sklepów nie wymaga od klienta weryfikacji konta poprzez naciśnięcie linku aktywacyjnego czy choćby wpisanie kodu SMS, tym samym ułatwiając znacznie proces rejestracji. Na uwagę zasługuje fakt, że już 93% przebadanych sklepów pokazuje komunikat o błędzie obok nieprawidłowo wypełnionego pola. Z kolei blisko połowa (48%) dla wartości liczbowych pokazuje autokorektę formatowania. Dzięki temu np. podczas wpisywania numeru telefonu, system koryguje format do poprawnego – klient nie musi tracić czasu na wprowadzenie zmian w tym polu, ponieważ system sam poprawia format na właściwy, wszystko dzieje się automatycznie. – Czas, wygoda i elastyczność to czynniki, które mają ogromny wpływ na pozytywne zakończenie procesu zakupowego przez klienta. Jak najszybsze przejście niezbędnych formalności jest kluczowe, aby nie porzucił on koszyka. Niestety w wielu e-sklepach nadal proces rejestracji, logowania i wprowadzania danych to najsłabsze punkty całego serwisu. Tylko blisko co czwarty badany sklep (24%) ma na swojej stronie taką funkcjonalność jak autouzupełnianie formularza. Elementy, nad którymi wiele e-sklepów musi popracować, są m.in. zbyt długie formularze, brak szybkiej walidacji czy wydłużony czas oczekiwania na maila z kodem do rejestracji konta – tłumaczy Adam Miziołek, Country Manager Twisto w Polsce. Koszyk zakupowy – jak to robią najlepsi Koszyk to najwrażliwszy element procesu zakupowego. Źle skonstruowany, może prowadzić do porzucenia go przez klienta. Dlatego firmy spędzają dużo czasu nad jego projektowaniem, tak, aby był jak najbardziej intuicyjny i prowadził użytkownika „za rękę” do momentu finalizacji zakupu. Kto zatem robi to najlepiej? Jak pokazuje badanie Koszyk Roku 2022, liderami w tej kategorii są sklepy: 50style.pl, sklepmartes.pl, sklep.sfd.pl czy sizeer.com. – Koszyk to jeden z najważniejszych elementów na stronie. Jedno niedociągnięcie może sprawić, że użytkownik opuści sklep i pójdzie do konkurencji. Co ciekawe, ważną rolę już na tym etapie ścieżki zakupowej odgrywają płatności. Klienci zazwyczaj od początku chcą wiedzieć, jakie metody płatności oferuje sklep, ale warto również w koszyku, czyli przed „przejściem do kasy”, poinformować ich w jaki sposób będą mogli zapłacić. Świetnie sprawdzają się tutaj banery udostępniane przez operatorów płatności – wyjaśnia Dawid Cichy, Head of Sales w Tpay. – Wyniki raportu pokazują również, że ponad połowa przebadanych sklepów pozwala na wybranie opcji BLIK przed przejściem do bramki płatniczej. To dane, które bardzo cieszą, ponieważ pokazują, że rośnie świadomość sprzedawców co do konieczności przyspieszania i ułatwiania e-zakupów. BLIK to aktualnie najpopularniejsza metoda płatności online – warto wyeksponować ją na etapie koszyka – dodaje. Firmy, które najlepiej dopracowały ten element strony, m.in. opcję dodawania do koszyka mają w formie warstwy, a nie nowego okna. Rozwiązanie to stosuje 73% analizowanych sklepów. Dzięki temu klienci nie muszą przełączać się między zakładkami. Z kolei szybsze przejście do kasy umożliwia 69% analizowanych e-sklepów. W pozostałych przypadkach klient musi najpierw zamknąć okno dodawania do koszyka, kliknąć w ikonę koszyka i dopiero zostanie przekierowany do kontynuowania zakupów. Dobrą praktyką stosowaną przez najlepszych w tej kategorii jest informowanie o koszcie dostawy już w pierwszym widoku koszyka (opcja ta jest dostępna w 63% przebadanych sklepów), a także pokazywanie podsumowania zakupów na początku i końcu koszyka. Robi tak 73% analizowanych e-commerców. Płatności – klienci lubią mieć wybór Im więcej opcji płatności, tym mniejsza szansa na porzucenie koszyka, dlatego polskie e-commercy wciąż poszerzają liczbę dostępnych metod finalizacji zakupów. Najpopularniejszą metodą, dostępną we wszystkich analizowanych sklepach, jest BLIK, a także płatność za pomocą karty. W przypadku BLIKA 59% sklepów umożliwia wybranie tej opcji przed przejściem do pay-by-linka, w przypadku

Czytaj dalej »
dpd

Barometr E-Shopper 2021

Ustalenia wysnute na podstawie raportu Barometr E-shopper potwierdzają bardziej racjonalne podejście e-konsumentów do kwestii pieniędzy jako jednego z trendów konsumenckich, który utrzymuje się także po wyhamowaniu pandemii.  Kim jest nabywca zwracający uwagę na cenę? Zmieniające się trendy konsumenckie wpływają na kierunki rozwoju e-handlu i skupiają uwagę przedsiębiorców. Jak wskazuje badanie Qualiy Watch zrealizowane na zlecenie Big InfoMonitor z czerwca 2021 roku, narastająca niepewność ekonomiczna w czasach pandemii skłoniła Polaków do większej rezerwy w gospodarowaniu finansami: aż 42 proc. respondentów stara się wydawać pieniądze w sposób bardziej przemyślany, niż przed wybuchem COVID-19. [1] Ustalenia wysnute na podstawie raportu Barometr E-shopper potwierdzają bardziej racjonalne podejście e-konsumentów do kwestii pieniędzy jako jednego z trendów konsumenckich, który utrzymuje się także po wyhamowaniu pandemii.  W raporcie wyodrębniono profil e-konsumentów zwracających uwagę na cenę. Stanowią oni 10 proc. Europejczyków kupujących online. Cechuje ich długi „staż” w zakupach internetowych, większość z nich zaczęła kupować w sieci już ponad 10 lat temu.  Wyróżnikiem tej grupy e-konsumentów jest racjonalne podejście do wydawania pieniędzy w Internecie. Nie wykazują spontanicznych zachowań zakupowych typowych dla innych e-kupujących, są oszczędni, odpowiedzialni i decydują się na zakupy online tylko w rozsądnej cenie. Jakiego doręczenia oczekują konsumenci, dla których ważny jest poziom cen? Dla nabywców z tej grupy ważna jest wygoda, co przejawia się w ich podejściu do dostawy zamówionych produktów. Chcą mieć pewność, że doręczenie jest zgodne z ich rozkładem dnia i preferencjami – a nie na odwrót. Więcej informacji na temat wniosków z analizy za 2021 r.:https://www.dpd.com/wp-content/uploads/sites/260/2022/03/Barometr-e-shopper_2021.pdf O DPD Polska DPD Polska [dpd.com.pl] jest częścią DPDgroup, jednej z największych międzynarodowych sieci kurierskich w Europie. Firma dostarcza najwyższej jakości usługi nadawcom i odbiorcom paczek, a także dąży do neutralności doręczeń. Kooperuje z nią ponad 9 tys. kurierów. Firma dysponuje siecią ponad 9 tys. punktów DPD Pickup. W 2021 roku rozszerzyła flotę obsługujących je nisko i zeroemisyjnych pojazdów o elektryczne vany kurierskie DPDgroup doręcza codziennie 8,4 mln przesyłek na całym świecie. Dysponuje zespołem 120 tys. ekspertów od doręczeń działających pod markami DPD, Chronopost, SEUR, BRT i Jadlog oraz siecią 70 tys. punktów Pickup. W 2020 roku DPDgroup wzmocniła zobowiązanie dotyczące zmniejszenia śladu węglowego. W ramach strategii społecznej odpowiedzialności biznesu firma będzie doręczać przesyłki w wielu miastach Europy w sposób przyjazny dla środowiska z celem poprawy jakości życia ich mieszkańców. Barometr E-shopper – materiały Barometr E-shopper 2021 Barometr E-shopper 2021 – materiał wideo Zrównoważony rozwój DPDgroup Raport DPDgroup CSR 2020   Małgorzata Maj Rzecznik prasowy  mmaj@dpd.com.pl 

Czytaj dalej »
wyrok TSUE

Wyrok TSUE w sprawie booking.com

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie w sprawie skuteczności zawierania umów przy użyciu środków elektronicznych w głośnej sprawie dotyczącej Booking.com. Zdaniem TSUE przycisk “Sfinalizuj rezerwację” okazał się niewystarczająco jasny dla przeciętnego konsumenta. – Takie przepisy obowiązują w Unii Europejskiej od dawna, niemniej fakt, że w sprawie musiał wypowiedzieć się TSUE pokazuje, jak bardzo problematyczne może być prawidłowe ich zastosowanie w serwisach internetowych i że regulamin czy polityka prywatności to nie wszystko. Ważne jest również to, jak wygląda ścieżka zakupowa – komentuje Zofia Babicka-Klecor, CEO i założycielka kancelarii Legal Geek, ekspertka w zakresie e-commerce i praw konsumentów, która przygotowała komentarz w tej sprawie. Co orzeczenie znaczy dla polskich sprzedawców? Jakie sformułowania na przyciskach finalizujących zamówienie są wystarczające? – Należy podkreślić, że w orzeczeniu TSUE wskazuje na to, że używane w dyrektywie 2011/83 sformułowanie “zamówienie z obowiązkiem zapłaty” jest tylko przykładem treści, jaka znaleźć się może na przycisku zamówienia. Kraje członkowskie w swoim prawodawstwie mogą zezwolić przedsiębiorcom na używanie dowolnych, ale równoważnych sformułowań, które nie będą budziły żadnych wątpliwości co do tego, że po kliknięciu powstaje obowiązek płatności. Polski ustawodawca, w ustawie o prawach konsumenta, wymaga, aby przyciski do składania zamówień były oznaczone w czytelny sposób słowami “zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub innymi równoważnymi jednoznacznymi sformułowaniami. Właśnie te “inne równoważne sformułowania” są kluczowe, ponieważ pozwalają nam na bezpieczne stosowanie takich treści jak “Kup” czy “Kup teraz”, co z pewnością ucieszy specjalistów od UX. Słowo “Kup” bezpośrednio wskazuje na zawarcie odpłatnej umowy sprzedaży. Nie będzie natomiast wystarczające słowo “Zamawiam” – wyjaśnia Zofia Babicka-Klecor z kancelarii Legal Geek, ekspertka w zakresie e-commerce i praw konsumentów, Cały komentarz oraz komunikat prasowy TSUE w tej sprawie znajduje się pod linkiem – TUTAJ. Pełna treść orzeczenia dostępna jest na stronie internetowej TSUE CURIA. O portalach rezerwacyjnych w hotelarstwie pisaliśmy również TUTAJ.  

Czytaj dalej »

Pobierz bezpłatny ebook

Jak założyć sklep na Facebooku i Instagramie?

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies, które będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki internetowej i wyłączyć opcję zapisu plików cookies. Ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi cookies na tej stronie zapoznasz się tutaj: polityka prywatności.