E-marketing

Szósta edycja kursu TOP Women w e-biznesie stawia na narzędzia AI do rozwoju biznesu.

                                                                                                                                          Warszawa, 03.11. 2025   Szósta edycja kursu TOP Women w e-biznesie stawia na narzędzia AI do rozwoju biznesu. Ruszają zapisy do szóstej edycji programu TOP Women w e-biznesie 2026, organizowanego przez Fundację Kobiety e-biznesu. To jeden z największych w Polsce projektów edukacyjnych dla kobiet, który łączy naukę kompetencji cyfrowych, rozwój mentalny i realne wsparcie biznesowe. Zgłoszenia trwają do 18 stycznia 2026 roku, a udział w programie jest całkowicie bezpłatny. Projekt Fundacji Kobiety e-biznesu co roku przyciąga tysiące chętnych w różnym wieku i z różnych miejsc Polski jak i z zagranicy – od licealistek i mam wracających na rynek pracy, po dojrzałe profesjonalistki i seniorki, które chcą zbudować własny biznes online. Do tej pory w pięciu edycjach do projektu zgłosiło się już ponad 4000 kobiet, z czego 1000 ukończyło kurs z certyfikatem, a 95% z nich deklaruje, że program pomógł im dokonać realnej zmiany zawodowej lub osobistej. W tegorocznej edycji dostępnych jest 250 bezpłatnych miejsc. Półroczny kurs odbywa się w formie warsztatów i wykładów online, które rozpoczną się w lutym 2026 roku. Program łączy wiedzę technologiczną, praktykę e-biznesową i rozwój mentalny — bo sukces online zaczyna się od odwagi, świadomości i wspólnoty kobiet, które wspierają się w drodze do celu. W szóstej edycji narzędzia AI stanowią ważną część programu. Kobiety chcą się rozwijać – narzędzia AI i wiek nie mają barier Internet staje się przestrzenią równości pokoleń. Jak wynika z raportu Fundacji „Seniorzy w świecie cyfrowym 2025” – 58% z biorących udział w badaniu Seniorów w wieku 65+ robi zakupy przez Internet, warto zaznaczyć, żę 51% z fali badania w roku 2023(wzrost o 7%). Wyraźnie widać trend wskazujący na wzrost świadomości cyfrowej. Ale dziś nie chodzi już tylko o korzystanie z internetu – coraz więcej kobiet tworzy własne marki, sklepy, kursy i społeczności online. Wiek nie ma tutaj znaczenia. Rynek e-commerce w Polsce jest bardzo konkurencyjny i coraz trudniej odnieść sukces w biznesie. Kurs pomaga zdobyć wiedzę, nie tylko jak prowadzić sklep internetowy, ale też jak walczyć o klienta i być konkurencyjnym na rynku.  To duża dawka wiedzy, która w tej edycji wzbogacona została o moduły z narzędziami AI. To szczególnie ważne dla nowych przedsiębiorczyń, które dzięki nowym kompetencjom cyfrowym mogą budować swoje działalności opierając je o nowoczesne rozwiązania, które zmniejszają koszty i dają szansę na większe zyski. Z badań Fundacji wynika, że kobiety po ukończeniu programu częściej podejmują inicjatywy gospodarcze – otwierają sklepy internetowe, tworzą mikroprzedsiębiorstwa usługowe lub dołączają do ekosystemów e-commerce jako freelancerki, ekspertki social media czy specjalistki od UX. Takie działania nie tylko wspierają rozwój rynku pracy, ale też zmniejszają wykluczenie cyfrowe i wzmacniają ekonomicznie całe społeczności lokalne.   Technologie, płatności cyfrowe i nowoczesna sprzedaż „W erze sprawnego handlu cyfrowego konsumenci dokonujący zakupów online oczekują rozwiązań płatniczych, które łączą ochronę z wygodą. Dla niemal wszystkich respondentów (94%) dostępność ulubionej metody płatności w sklepie online jest kluczowa. Bardzo się cieszę, że możemy wspierać uczestniczki Top Women w e-biznesie w ich drodze do sukcesu.” – mówi Dorota Marciniak, Dyrektorka Zespołu Rozwoju Akceptacji w Polsce, Visa. „Jako Fundacja Polska Bezgotówkowa od lat działamy na rzecz wzrostu cyfryzacji przedsiębiorców, a świat e-biznesu stwarza dziś najlepsze warunki do szybkiego rozwoju. Jesteśmy dumni, że po raz kolejny wspieramy projekt TOP Women w e-biznesie w zakresie rozwoju płatności cyfrowych. Chcemy wspierać rozwój biznesu, dając nie tylko wiedzę, ale również impuls finansowy na start i rozwój – bo sukces online zaczyna się od odwagi i konkretnego pomysłu.” – komentuje Anna Spychalska-Grzeszek, Dyrektor Obszaru Marketingu Produktów, Fundacja Polska Bezgotówkowa. Rozwój kompetencji, ale też siły mentalnej i odporności psychicznej Program stawia nie tylko na wiedzę techniczną – jak stworzyć stronę internetową, zbudować sklep online czy promować markę w social mediach – ale również na mental growth, rozwój liderski i psychologiczną odporność. Uczestniczki uczą się, jak radzić sobie z porażką, jak planować pracę w rytmie własnej energii i jak zachować równowagę w świecie, który wymaga nieustannej zmiany. „Cyfryzacja nie zna wieku. Widzimy, jak kobiety 50+ i 60+ z entuzjazmem wchodzą w świat e-biznesu, uczą się, testują nowe rozwiązania i budują swoje marki. Naszą misją jest im w tym towarzyszyć – dostarczając wiedzę, narzędzia i wsparcie mentalne. Ale jeszcze ważniejsze – pokazujemy, że to właśnie ich doświadczenie życiowe jest dziś ogromną wartością na rynku” – mówi Anna Heimberger, Prezeska Fundacji Kobiety e-biznesu. Podczas 7 weekendowych sesji online uczestniczki zyskują wiedzę i wsparcie od ekspertów z firm takich jak VISA, Allegro, DHL, PAIH, Fundacja Polska Bezgotówkowa, Hebe, Ziaja, Ideo Force, Simon-Kucher, Sky-Shop, Future Collars, Bateau oraz Izba Gospodarki Elektronicznej. To wyjątkowa okazja, by uczyć się od praktyków rynku i równocześnie zbudować sieć wartościowych kontaktów. Partnerzy strategiczni i społeczność, która rośnie Kiedy edukacja spotyka się z biznesem – powstaje realna zmiana. Wśród tegorocznych partnerów programu znalazły się m.in. VISA, Allegro, DHL, PAIH, Fundacja Polska Bezgotówkowa, Hebe, Ziaja, Ideo Force, Simon – Kucher, Sky-Shop, Future Collars oraz Izba Gospodarki Elektronicznej. Dzięki ich zaangażowaniu uczestniczki otrzymują nie tylko ekspercką wiedzę, ale też realne wsparcie – konsultacje, vouchery na narzędzia e-commerce, rabaty na oprogramowanie i możliwość testowania rozwiązań w praktyce. To nie tylko edukacja – to początek drogi biznesowej. Według danych Fundacji aż 93% absolwentek programu poleca go innym kobietom, a wiele z nich po latach wraca jako mentorki, budując sieć wsparcia i inspiracji. TOP Women w e-biznesie 2026 – zgłoś się już dziś Rekrutacja trwa do 18 stycznia 2026 r. poprzez formularz dostępny na stronie www.kobietyebiznesu.pl/topwomen. Do programu może zgłosić się każda kobieta, niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy poziomu wiedzy cyfrowej, która czuje, że to jej moment na zmianę.      

Czytaj dalej »

25 trików, które zwiększą konwersję w e-commerce i poprawią wyniki sprzedaży

Internet to dziś ponad 47 miliardów stron. W tym nawet 20 milionów sklepów online – ale tylko niewielki ułamek z nich naprawdę zarabia. Jeśli więc chcesz, by Twój biznes nie ginął w tłumie, musisz zadbać o każdy szczegół doświadczenia zakupowego. Przedstawiam 25 praktycznych trików konwersji, które pomogą Ci zwiększyć sprzedaż i sprawić, że Twoja witryna stanie się bardziej dochodowa. To zestawienie łączy klasyczne zasady z nowoczesnymi rozwiązaniami, które w 2025 roku są absolutnym „must-have”. 1. Liczy się prędkość Każda sekunda opóźnienia w ładowaniu strony zmniejsza sprzedaż. Warto inwestować w szybki hosting i optymalizację techniczną. 2. SEO nastawione na konwersję Nie wystarczy ruch – ważne, by przyciągać klientów, którzy naprawdę chcą kupić. Analizuj słowa kluczowe i twórz treści sprzedażowe. 3. Mobile-first Większość użytkowników odwiedza sklepy z telefonu. Strona musi być responsywna, intuicyjna i szybka na urządzeniach mobilnych. 4. Testy A/B Nie zakładaj, że Twój układ strony jest najlepszy. Testuj różne wersje i sprawdzaj, co lepiej działa na klientów. 5. Dane kontaktowe zawsze pod ręką Telefon, mail, social media, a najlepiej też live chat – widoczne i łatwo dostępne. 6. Jasne wezwania do działania „Kup teraz”, „Dodaj do koszyka” – przyciski muszą być widoczne, zrozumiałe i budzące zaufanie. 7. Prosta nawigacja Klient ma trafić do celu w kilku kliknięciach. Skasuj zbędne przeszkody. 8. Wyszukiwarka, która działa To jedno z najczęściej używanych narzędzi w e-sklepie. Dobra wyszukiwarka i trafne rekomendacje to ogromny plus. 9. Dowód społeczny Opinie, recenzje, rekomendacje klientów – pokazuj je w widocznym miejscu. 10. Proś o recenzje Zadowoleni klienci często nie zostawiają opinii, jeśli ich o to nie poprosisz. 11. Certyfikaty bezpieczeństwa SSL, pieczęcie zaufanych dostawców, logotypy firm antyfraudowych – to sygnały, że zakupy są bezpieczne. 12. Personalizacja Polecaj produkty na podstawie historii przeglądania i zakupów. Klienci to doceniają. 13. Jasne zasady zwrotów Transparentność w tym zakresie zwiększa zaufanie i zmniejsza obawy przed zakupem. 14. Sekcja z promocjami Wyraźny dział z rabatami i okazjami działa jak magnes. 15. Mocne zdjęcia i wideo Klienci chcą „zobaczyć” produkt. Pokaż go w użyciu, nagraj krótki film. 16. Opisy, które sprzedają Unikaj suchych danych technicznych – pisz językiem korzyści i emocji. 17. Kontrola kosztów wysyłki Darmowa dostawa lub jasne zasady kosztów transportu to duży czynnik konwersji. 18. Magia słów „gratis” i „specjalny” To słowa – wyzwalacze, które zwiększają sprzedaż. Używaj ich uczciwie. 19. Twórz pilność „Oferta ważna do…”, „Zostały tylko 3 sztuki” – to działa, jeśli nie przesadzisz. 20. Zniżka na start Pierwsze wrażenie jest kluczowe. Rabat dla nowych klientów potrafi ich zatrzymać. 21. Gwarancja najniższej ceny Skoro i tak porównują oferty, daj im pewność, że nie przepłacą. 22. Cross-selling i up-selling Podpowiadaj produkty uzupełniające i droższe warianty. To sprawdzona metoda zwiększania koszyka. 23. Prosty proces zakupowy Im mniej kliknięć i formularzy, tym lepiej. Rejestracja nie powinna być obowiązkowa. 24. Wiele metod płatności Karta, BLIK, PayPal, płatności odroczone – klient musi mieć wybór. 25. Follow-up po zakupie Profesjonalne maile transakcyjne, potwierdzenia i rekomendacje kolejnych produktów sprawiają, że klienci wracają. Podsumowanie E-commerce to nie tylko atrakcyjny produkt i platforma sprzedażowa. Sukces buduje się na drobnych elementach, które razem tworzą przyjazne i skuteczne doświadczenie zakupowe. Wdrażając powyższe wskazówki krok po kroku, zwiększysz konwersję i poprawisz rentowność swojego sklepu. Materiał redakcji

Czytaj dalej »
rejestracja znaku towarowego

Rejestracja znaku towarowego w Polsce

Z radością informujemy o nawiązaniu współpracy merytorycznej z PORAJ Kancelaria Prawno-Patentowa Sp. z o.o. z  Poznania. Jako pierwszy krok w tej współpracy, poniżej znajdziecie Państwo bardzo ciekawy artykuł na temat rejestracji znaków towarowych. Rejestracja znaku towarowego to rekomendowany pierwszy krok w budowaniu silnej marki. Choć jest to wydatek dla firmy, w biznesowej perspektywie, okazuje się bezcennym atutem w grze o przewagę rynkową, budowanie komunikacji z klientami, walkę z podróbkami, czy zwiększenie sprzedaży. Znakomitym przykładem, że lepiej rejestrować swój znak handlowy jest spór pomiędzy InPost (który to zarejestrował znak Paczkomat) a Pocztą Polską o nazwę Paczkomat, w szczególności o jego odmienianie lub nie. Rejestracja znaku towarowego – koszty Całkowite koszty zastrzeżenia znaku towarowego zależą przede wszystkim od zakresu ochrony. Opłata za zastrzeżenie znaku online w Urzędzie Patentowym, w jednej klasie towarowej wynosi: 400,00 PLN. Za rozszerzenie ochrony na każdą kolejną klasę + 120,00PLN. Zgłoszenie drogą tradycyjna: 450,00PLN. Opłata za 10-cio letni okres ochronny za każdą klasę: 400,00 PLN. Opłata za publikację informacji o udzielonym prawie ochronnym: 90,00 PLN. Opłata urzędowa za zgłoszenie znaku towarowego w jednej klasie towarowej: 890,00 [online] lub 940,00 PLN. Rejestracja znaku towarowego w Unii Europejskiej Opłata za zgłoszenie znaku towarowego unijnego w 1 klasie towarowej: 1000,00 EUR. Opłata za zgłoszenie znaku towarowego w 1 klasie drogą elektroniczną: 850,00 EUR. Opłata za drugą klasę: 50,00 EUR. Opłata za każdą następną wskazaną klasę: 150,00 EUR. Zastrzeżenie znaku towarowego online w dwóch klasach wyniesie: 900,00 EUR. W obu przypadkach, do kosztu zastrzeżenia należy doliczyć indywidualnie ustalone honorarium rzecznika patentowego (jeżeli zastrzega on znak w imieniu przedsiębiorcy). Od 23 stycznia do 8 grudnia 2023 każde mikro, małe lub średnie przedsiębiorstwo, z siedzibą na terenie Unii Europejskiej, może ubiegać się o dofinansowanie na rejestrację znaków towarowych z Funduszu Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej: The Ideas Powered for Business. Każde MŚP może uzyskać do 75% zwrotu opłat za rejestrację znaków towarowych w systemie regionalnym, krajowym lub europejskim oraz do 50 % zwrotu opłat rejestrcyjnych w systemie międzynarodowym, czyli poza UE. Łączna suma wpłat za rejestracje nie może przekroczyć 1000,00 EUR na beneficjenta. Etapy rejestracji znaku towarowego   KROK 1 Wnioskodawca składa wniosek o dotację (bon). Uprasza się o nierozpoczynanie rejestracji znaku przed otrzymaniem bonów, w przeciwnym razie związane z nimi opłaty zostaną uznane za niekwalifikowalne, a zatem niepodlegające zwrotowi. KROK 2 Wnioskodawca zostaje powiadomiony o wyniku rozpatrywania wniosku. Decyzja o przyznaniu dotacji powiązana z konkretnym (konkretnymi) bonem (bonami) stanie się skuteczna z dniem jej doręczenia beneficjentom. KROK 3 Beneficjent może realizować działania z zakresu własności intelektualnej związane z przyznanym bonem (bonami). Należy pamiętać, że czas na aktywację bonu (bonów) jest ograniczony. KROK 4 Beneficjent wnioskuje o zwrot kosztów zrealizowanych działań związanych z własnością intelektualną, do wysokości limitu kwoty bonu (bonów). SPOSÓB SKŁADANIA WNIOSKU Wnioskodawcy muszą skorzystać z elektronicznego formularza wniosku (eForm) dostępnego na stronie internetowej Ideas Powered for Business – Fundusz MŚP pod adresem: https://euipo.europa.eu/ohimportal/pl/online-services/sme-fund Wniosek może złożyć właściciel, pracownik lub upoważniony przedstawiciel zewnętrzny działający w ich imieniu. Dotacje są przyznawane MŚP, a zwrot kosztów jest zawsze przekazywany bezpośrednio na rachunek bankowy MŚP. Rejestracja znaku towarowego – WYMAGANE DOKUMENTY Wyciąg z rachunku bankowego przedsiębiorstwa (przykład) zawierający następujące dane: nazwa przedsiębiorstwa jako posiadacza rachunku, pełny numer IBAN wraz z kodem kraju (przykłady) oraz kod BIC/SWIFT. Zaświadczenie VAT lub zaświadczenie o posiadaniu krajowego numeru rejestracji wydane przedsiębiorstwu przez właściwy organ krajowy. Jeżeli MŚP jest reprezentowane przez zewnętrznego przedstawiciela lub jeżeli jest się zewnętrznym przedstawicielem działającym w imieniu MŚP, należy złożyć „Oświadczenie” (szablon) podpisane przez upoważnionego właściciela lub pracownika MŚP. Każdy przedsiębiorca może liczyć na wsparcie ekspertów Poraj Odpowiadamy osobiście: 61 843 21 00 Lub mailowo: kancelaria@poraj.com Anna Cybulka | Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa Poraj partner, rzecznik patentowy, mediator IP Uladzimir Cybulka | Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa Poraj partner | rzecznik patentowy | mediator IP Zachęcamy również do lektury: https://poraj.com/dofinansowanie-ue-na-rejestracje-znakow-towarowych-i-wzorow-przemyslowych/

Czytaj dalej »
sklep internetowy

Jak rozkręcić sklep internetowy? Część 3

Wraz ze wzrostem zakupów online, coraz więcej przedsiębiorców rozpoczęło działalność sklepów e-commerce z nadzieją na wielki sukces. Tymczasem, choć łatwo jest uruchomić sklep internetowy, to jego sukces niekoniecznie jest tak prosty w osiągnięciu. Aby do niego dojść, trzeba wdrożyć kompleksowy plan biznesowy i marketingowy oraz zadbać o szereg istotnych szczegółów. Zapraszamy po 3 część wskazówek. 1. Oferuj hojne zasady zwrotu i gwarancji zwrotu pieniędzy Nikt nie chce mieć zwrotów! Tymczasem klient nie widzi przedmiotu na żywo, musi więc mieć pewność, że dotrze do niego taki produkt, jaki opisano (albo jaki sobie wyobraził na podstawie opisu;). W konsekwencji – większość konsumentów zrezygnuje z zakupu, jeśli zwroty nie będą akceptowane. Logika tutaj jest prosta – co, jeśli produkt nie będzie odpowiadał standardom konsumenta? Hojne zasady zwrotu są tak naprawdę wyrazem zaufania do własnych klientów. Działa to również w druga stronę. Gwarancja zwrotu buduje również zaufanie do Ciebie, Twojej marki i Twoich produktów. Jeśli chodzi o sklepy internetowe, to po stronie konsumenta stoi prawo, które jasno mówi, że w przypadku zakupów na odległość klient ma prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni. Inaczej jest w przypadku sklepu niestacjonarnego, gdzie towar niewadliwy wcale nie musi zostać przyjęty, choć wielu przedsiębiorców decyduje się na umożliwienie zwrotu towaru w określonym terminie (np. 30 dni) i pod określonymi warunkami (np. z oryginalnymi metkami, w stanie nienaruszonym, tylko z paragonem). 2. Dodawaj małe upominki do każdego zakupu Upominki to dodatkowy koszt, ale pamiętaj, że to emocje kupują. Jeśli klient wyciągnie z pudełka spersonalizowaną kartkę, dodatkowy rabat albo … magnes na lodówkę z Twoim adresem URL, to jest większa szansa, że zapamięta właśnie Ciebie. Zawsze pakuj również jedną lub dwie wizytówki do zamówienia. Prezenty możesz dodawać także do internetowych zakupów. To może być promocyjny kupon, voucher dla kogoś, rabat. To jeden z tych drobnych szczegółów, który robi dużą różnicę i zostawia po Twojej firmie bardzo dobre wrażenie. W tym wypadku znaczenie ma prostota. Jeśli chodzi o nazwy Twoich produktów, to tutaj musisz być konkretny, inaczej klienci nie będą w stanie znaleźć Twojego produktu. Aby Twój produkt wyświetlał się w wyszukiwarkach używaj odpowiednich słów kluczowych. Aby zbadać odpowiednie słowa kluczowe skorzystaj z narzędzi SEO oraz „planera słów kluczowych” dostępnego za darmo przez Adwords. Używaj tylko jednego słowa kluczowego na opisanie nazwy produktu. Przykład? Zastanówmy się nad produktem, jakim jest szalik. Jak możesz go opisać? Czarny szalik w kwiaty, lekki i modny czarny szalik albo czarny szalik na szyję. Oczywiście w opisie produktu możesz być już znacznie bardziej kreatywny. Jak tworzyć opisy produktów, które sprzedają? 1. Na samym początku zastanów się, dla kogo tworzysz. Kto przeczyta te opisy? W jakim wieku są osoby odwiedzające Twój sklep? Jakie są ich pasje? Jakim językiem się posługują? Użycie podobnych wyrażeń i odpowiedź na potrzeby Twoich klientów może być kluczem do sukcesu. 2. Opisz praktyczne zalety Twojego produktu. Inaczej mówiąc – jakie konkretne problemy on rozwiązuje? W czym pomaga? Konkrety. Zapomnij o banalnych zwrotach, które nic nie wnoszą typu „doskonała jakość”. 3. Optymalizuj SEO. Zadbaj o wysycenie opisu słowami kluczowymi. Może Ci w tym pomóc narzędzie KWFinder. Dodaj tytuły Twoich produktów, ich meta-opisy oraz teksty alternatywne do obrazków na kartach produktów. Pamiętaj, aby nazwa Twojego produktu zawierała frazę kluczową związaną z marką, modelem, parametrami danego produktu. 4. Nazwa produktu to zawsze nagłówek H1. W nagłówku H2 słowa kluczowe mogą już znajdować się w formie odmienionej. W opisie używaj ich w sposób naturalny. Co za dużo jednak, to nie zdrowo. Nie przesadź więc ze słowami kluczowymi, bo zostanie to źle odczytane przez roboty Google. 5. Pamiętaj o storytellingu. Dzięki niemu zwiększysz więź z Twoimi klientami i wzmocnisz ich zaangażowanie. Możliwości masz wiele. Możesz opowiedzieć historię powstania produktu, jakie wartości za nim stoją, jak przebiega jego produkcja. To oczywiście nie muszą być długie opisy. 6. Zamieść oceny i opinie o produkcie – zyskasz większe zaufanie, jeśli zamieścisz społeczny dowód słuszności, czyli opinie o Twoim produkcie. Śledź pojawiające się komentarze i reaguj merytorycznie na negatywne głosy. 7. Twórz krótkie opisy. Maluj słowami. Używaj krótkich zdań. Punktuj najważniejsze informacje i twórz krótkie akapity. Wtedy Twój tekst będzie łatwy do przeskanowania wzrokiem i klient szybko znajdzie najbardziej interesujące go informacje. 4. Zajmij się porzuconymi koszykami. Jeżeli w Twoim sklepie znajdujesz porzucone koszyki, to poszukaj ich przyczyny. Sprawdź, czy nie masz ukrytych kosztów, o których klienci dowiadują się zbyt późno. Upewnij się, że lista produktów w koszyku jest rozwijalna i w każdej chwili można ją podejrzeć bez przechodzenia do kolejnej karty. Powodem porzucania koszyków może być również brak ulubionej opcji dostawy czy sposobu płatności. Standardem już jest wysyłanie e-maili do osób, które porzuciły koszyki. Możesz im zaproponować rabat, aby zachęcić ich do sfinalizowania zakupu. O porzuconych koszykach pisaliśmy już na naszym portalu. Zerknij TUTAJ. 5. Stosuj zasadę pilności. Zasada pilności należy do jednej z 7 zasad wywierania wpływu na ludzi według profesora Cialdiniego. Chodzi o marketing online. Inne zasady dotyczą: – konsekwencji, – wdzięczności, – autorytetu, – społecznego dowodu słuszności, – przynależności, – lubienia. Na czym polega zasada pilności? U jej podstaw tkwi założenie, że ludzie preferują rzeczy, które są rzadkie i oryginalne. Wtedy wydają im się bardziej wartościowe. Jak to się przekłada na sklep internetowy? Bardzo konkretnie. Używaj zwrotów typu „tylko przez 7 dni”, „tylko do końca tygodnia”, „zostało już tylko kilka miejsc”. Sprawdź, jak ta zasada działa u Ciebie. Jak rozkręcić sklep internetowy? Obserwuj, jakie zmiany dzieją się w Twoim sklepie po wprowadzeniu poprawek związanych ze wspomnianymi obszarami. Zerknij również do pozostałych dwóch artykułów, gdzie znajdziesz wskazówki dotyczące innych obszarów.  Jak rozkręcić sklep internetowy? – 10 wskazówek Jak rozwinąć sklep internetowy krok po kroku? Część II 

Czytaj dalej »
Jak rozwinąć sklep internetowy

Jak rozwinąć sklep internetowy krok po kroku – 5 wskazówek, (cz. II)

Jak rozwinąć sklep internetowy, aby dobrze sprzedawał? Dzisiaj kolejna część z przydatnymi wskazówkami. Sukces jest sumą wszystkich małych kroków. Samo posiadanie sklepu nie gwarantuje jeszcze sukcesu, dlatego poznaj sposoby, dzięki którym zwiększysz sprzedaż. 1. Zapewnij popularne opcje płatności  Żaden sklep internetowy nie może istnieć bez płatności. Ta jednak powinna być bardzo prosta i jak najmniej skomplikowana, maksymalnie uproszczona. Jeśli o to nie zadbasz, w konsekwencji wielu Twoich klientów może po prostu porzucić koszyk, bo… nie znajdzie swojej ulubionej opcji płatności. Poza tym wdrożenie licznych metod płatności wzbudza zaufanie klientów oraz poprawia ich doświadczenie związane z zakupami. Dobry system płatności ułatwia życie Tobie oraz Twojemu klientowi. Na co więc zwrócić uwagę wybierając operatora płatności elektronicznych? – bezpieczeństwo transakcji – bezdyskusyjna konieczność – czy wybrana przez Ciebie firma posiada odpowiednie certyfikaty i umowy partnerskie z MasterCard lub Visa; – ilość dostępnych metod płatności – zasada jest prosta – im więcej, tym lepiej; – automatyzacja płatności – czy wybrany operator pozwala na zwrot środków przez API (co nie wymaga żadnych działań z Twojej strony); – wysokość kosztów i prowizji – co Ci odpowiada? Stała opłata od każdej transakcji, abonament, procent od kwoty sprzedaży? – dostęp do historii transakcji – dzięki niemu możesz monitorować swoje przychody i wypłaty. Jakie metody płatności są najbardziej popularne dla e-commerce: – BLIK – cieszy się ogromną popularnością w Polsce. Ekspresowa opcja opłaty przelewu. Nie wymaga logowania na stronie banku, tylko w aplikacji mobilnej, gdzie można wygenerować sześciocyfrowy kod (ważny przez dwie minuty). – Szybkie przelewy – bardzo wygodne, nie trzeba wypełniać żadnego formularza, wszystkie dane są zaciągane automatycznie. Pieniądze trafiają na konto błyskawicznie. W tej opcji metodą płatności jest najczęściej procent od kwoty. Minus? Jeśli kupujący zrezygnuje ze swojego zakupu po przetworzeniu transakcji, niestety zostaje już ona u pośrednika. – PayU – System umożliwia robienie przelewów aż z 22 różnych banków! Wysokość prowizji od transakcji wynosi 2,2-2,5%. – Przelewy tradycyjne – znacznie rzadziej stosowane, jednak ich plusem jest to, że nie wymagają żadnych dodatkowych systemów i prowizji. 100% kwoty trafia do Ciebie. Po zakupie klient powinien otrzymać automatyczną wiadomość z danymi do przelewu. – Karta płatnicza – klient wpisuje tylko numer karty, datę ważności oraz kod CVV lub CVC. Minusy? Największe opłaty spośród wszystkich systemów płatności. – E-portfele – klient musi doładować swoje konto w portalu poprzez powiązane konto bankowe lub kartę płatniczą, a następnie po dokonaniu zakupu, loguje się na swoje konto, gdzie potwierdza chęć dokonania płatności. – Aplikacja do płatności mobilnych – ich popularność powoli wzrasta. Są bardzo podobne do e-portfeli z tą różnicą, że nie wymagają swojego konta, a jedynie podpięcia do swojej karty płatniczej w wybranej aplikacji. – Płatność z odroczonym terminem – pozwala na przesunięcie terminu zapłaty o 30 dni. To czas, w którym klient się może zastanowić, czy pozostawia produkt czy jednak go zwraca. Rzadko wykorzystywana płatność, jednak warto o niej wiedzieć. – Wysyłka za pobraniem – to opcja dla nie do końca przekonanych klientów, co do zakupu. Będą za nią wdzięczni, zwłaszcza, że korzysta z niej aż 18% kupujących. Opłata za wysyłkę różni się w zależności od wybranego przewoźnika. TUTAJ znajdziesz ranking najpopularniejszych płatności online i ich porównanie. 2. Zadbaj o odpowiednie słowa kluczowe  Kluczem do generowania ruchu na stronie jest optymalizacja pod kątem wyszukiwarek. Słowa kluczowe SEO dodane do tytułów i opisów produktów zwiększają Twoją szansę na wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania, co w konsekwencji przekłada się na większą liczbę wizyt na stronie i większą konwersję. Jak znaleźć słowa kluczowe? – Term Explorer – pozwala na 5 darmowych słów kluczowych dziennie. Wymaga rejestracji. Znajdziesz w nim średnią miesięczną liczbę wyszukiwań, ich trafność oraz konkurencyjność fraz. – Google Suggest – dostarcza sugestie wyszukiwania na podstawie wpisanych pierwszych liter. Bardzo prosty do zastosowania podczas zwykłego używania wyszukiwarki. – Google Search Console – dzięki niemu dowiesz się, dzięki jakim słowom klucozwym, Twoja witryna została już wyświetlona. Taki raport otrzymasz wybierając z opcji „skuteczność”. Masz do dyspozycji również inne sposoby filtracji (zapytania, wyświetlenia w wyszukiwarce, kliknięcia). Na szczególną uwagę zasługują słowa CTR, bo to właśnie dla nich, Twoja strona jest istotna. – Answer The public – tutaj znajdziesz wszystkie wyszukiwania, które możesz uzyskać po wpisaniu jednego hasła w Google. Program podpowiada wiele przyimków, zapytań, list alfabetycznych. Właściwie każda z propozycji może być zapytaniem, dzięki któremu potencjalni klienci trafią właśnie na Twoją stronę. – Google Keyword Planner – jedno z najczęściej używanych narzędzi do szukania słów kluczowych. Bezpłatne i zintegrowane z Google Ads. Możesz założyć bezpłatne konto i korzystać z niego, nawet bez inwestowania pieniędzy w reklamy. – Google Trends – dzięki temu narzędziu dowiesz się, które frazy związane z Twoją branżą są popularne. Dowiesz się również, w jakim okresie są licznie wyświetlane. – Screaming Frog SEO Spider – to narzędzie, które może być zarówno płatne, jak i bezpłatne. Możesz przeprowadzić audyt około 500 podstron. Narzędzie oferuje szczegółową analizę czynników mających wpływ na SEO. Dzięki narzędziu zrobisz przegląd stron wraz z ich metadanymi (tytuły, opisy, nagłówki, alty obrazków). Solidne narzędzie. Aby Twoja strona lepiej pozycjonowała się w wynikach wyszukiwania, koniecznie skorzystaj z rozbudowanych słów kluczowych. Jeśli wybierzesz bardzo popularne słowo kluczowe, to w bezpłatnych wynikach wyszukiwania musisz pokonać mnóstwo stron, aby dotrzeć do klienta. W takim wypadku lepiej zastanowić się nad dłuższym wyrażeniem, które bardziej precyzuje to, co Ty oferujesz. 3. Monitoruj postępy w rozwoju Twojego sklepu  Wprowadzona przez Ciebie strategia musi być monitorowana, aby było wiadomo, czy działa czy niestety nie. Tutaj najlepszym narzędziem jest Google Analytics. Program ten dostarcza sprzedawcom przejrzystych danych na temat ich sklepu. Dzięki niemu dowiesz się, ile razy wyświetlono Twoją stronę, jaki jest procent sprzedaży produktów oraz poznasz liczbę porzuconych koszyków. Dowiesz się, na jakim etapie klient zrezygnował ze sprzedaży, co pozwoli Ci ulepszyć ścieżkę klienta. Dzięki zebranym danym i spostrzeżeniom, efektywniej zaangażujesz swoich klientów i zachęcisz ich do zakupów. Kiedy skonfigurujesz Analytics w swoim sklepie, włącz funkcję „enhanced ecommerce tracking”, aby uzyskać szeroki zakres informacji na temat aktywności sprzedawcy. Stwórz segmenty w Google Analytics, aby uzyskać wgląd w dane dotyczące kluczowych grup kupujących. Instrukcje dotyczące konfiguracji segmentów znajdują się tutaj. 4. Oferuj bezpłatną wysyłkę.  Początkowo koszt darmowej

Czytaj dalej »
błędy w e-commerce

Błędy w e-commerce, przez które Twój sklep nie sprzedaje. Jak ich uniknąć?

Decyzja o stworzeniu i uruchomieniu własnego e-commerce to zaledwie pierwszy krok na drodze do zbudowania odnoszącego sukcesy sklepu online. Wymagania klientów i rynek zmieniają się tak szybko, że bez śledzenia najnowszych trendów można łatwo zostać z tyłu. Sprawdź, jakie są najczęściej popełniane błędy w e-commerce, które negatywnie wpływają na wyniki sprzedaży.  Błąd 1. Ignorowanie wartości kanału mobile Klienci polskiego e-commerce podążają za globalnymi trendami. Już w tej chwili większość użytkowników korzysta ze smartfonów. Widać to między innymi w polskiej wyszukiwarce Google. W 2021 roku z urządzeń mobilnych było dwa razy więcej zapytań niż ze stacjonarnych. Ten trend jest trwały, a liczba mobilnych internautów stale wzrasta. Za mobilną transformacją nie nadążają jednak sklepy online. Według audytu przeprowadzonego przez e-point i Google, aż 70% kupujących rezygnuje z dokończenia zakupów na komórce. Nawet sami sprzedawcy przyznają, że wskaźnik konwersji – czyli stosunek zakończonych procesów zakupowych do tych rozpoczętych – jest na smartfonach o połowę niższy niż przy zakupach dokonywanych na komputerze. Zachowanie klientów korzystających z urządzeń mobilnych różni się od tego, do czego przyzwyczaili nas użytkownicy komputerów. Warto przeanalizować budowę strony internetowej i cały proces zakupowy na telefonach, aby ułatwić użytkownikom doprowadzenie procesu zakupowego do końca. Dla większych graczy rozwiązaniem może być również stworzenie aplikacji mobilnej. Dzięki TWA (Trusted Web Activity), można szybko i niewielkim kosztem “opakować” istniejącą stronę – zbudowaną zgodnie ze standardem Progressive Web Application – tak, aby była dostępna i zachowywała się jak natywna aplikacja mobilna. Niektóre platformy sprzedażowe już teraz oferują własne rozwiązania (np. Magento PWA Studio) albo współpracują w tym obszarze z liderami rynku (integracja m.in. Shopware, Shopify i Salesforce z Vue Storefront). Błąd 2. Niezwracanie uwagi na czas ładowania strony Google na bieżąco zmienia wskaźniki, które decydują o pozycji strony w wyszukiwarce. Coraz silniejszą pozycję mają te, które biorą pod uwagę zachowanie użytkowników – między innymi czas spędzany na stronie i współczynnik odrzuceń. Na oba te wskaźniki wyraźnie wpływa czas ładowania strony. “Dziś nawet sekunda przestoju może wpłynąć na porzucenie koszyka – aż 91% konsumentów przyznaje, że opuszcza stronę, gdy jest ona za wolna.” Piotr Kowalski, Senior Analytical Consultant Google Niestety, wiele stron e-commerce nie nadąża za tym trendem. Zła polityka cache’owania, przeładowanie strony javascriptami i brak optymalizacji zasobów istotnie wpływają na czas, w którym wyświetli się cała treść. Wskaźniki analizują zarówno performance na komputerach, jak i na urządzeniach mobilnych. Na telefonach i tabletach przeciętna strona internetowa ładuje się prawie dwa razy wolniej. Większość stron ma więc duże możliwości poprawienia wydajności w tym obszarze. Każda wprowadzona zmiana dotycząca szybkości ładowania strony może więc pozytywnie wpłynąć na zachowanie użytkowników na stronie. Dzięki temu można łatwo podnieść pozycję w wyszukiwarce, poprawić wyniki finansowe i uzyskać wymierną przewagę nad konkurencją. Błąd 3. Brak kultury WPO w firmie Optymalizacja strony internetowej to cel, o który trzeba dbać przez cały czas. Każdy zespół odpowiedzialny za swoją działkę będzie ciągnął do rozwoju w swoim kierunku. Marketing zaproponuje nowe zdjęcia produktów w wysokiej rozdzielczości, analitycy wtyczkę śledzącą poczynania użytkowników, a sprzedaż chatbota. Wszystko razem – chociaż przyniesie krótkoterminowe korzyści – w dłuższej perspektywie może spowodować przeładowanie strony i ponowne spowolnienie ładowania. Odpowiedzią jest wdrożenie „Web Performance Optimization Culture” w całej organizacji. Działy i pracownicy zajmujący się stroną internetową muszą być świadomi, że są odpowiedzialni za swoją część optymalizacji wydajności. I chociaż sposoby optymalizacji nie są skomplikowane, wymagają zaplecza technicznego i zrozumienia, jak działa strona internetowa. Stałym elementem procesu jest więc ciągłe monitorowanie wydajności strony, edukowanie zespołu w tym obszarze i stworzenie firmowej kultury oraz polityki optymalizacji. Wystarczy 6 miesięcy od wdrożenia zmian z pojedynczego audytu, aby 40% stron straciło wszystkie korzyści z optymalizacji szybkości witryny. Błąd 4. Złe doświadczenia klienta i użytkownika Każda niespójność na ścieżce zakupowej klienta sprawia, że może się on zniechęcić i zrezygnować z kontynuacji procesu. Jak temu przeciwdziałać? Tworząc jednolitą komunikację na każdym etapie. Wynikające z rosnących oczekiwań klientów wyzwania muszą mieć odzwierciedlenie w działaniach e-commerce. Dotychczasowe, rozproszone systemy i rozwiązania (CMS, CRM, e-commerce) już nie wystarczą. Trzeba odnaleźć wspólny mianownik, który połączy starania wszystkich zespołów, budując spójną ścieżkę użytkownika, od pierwszego spotkania z produktem, po wsparcie gwarancyjne. W odpowiedzi na potrzebę stworzenia platformy stanowiącej centrum sterowania wieloma kanałami i narzędziami, wyłoniła się nowa kategoria systemów informatycznych – digital experience platforms (DXP) – skoncentrowana na zarządzaniu doświadczeniem użytkownika, na całej ścieżce jego kontaktu z marką. DXP dbają o wspomniane już powyżej wskaźniki dotyczące wydajności stron internetowych. Jednocześnie pozwalają zwiększać przewagę konkurencyjną firmy poprzez szybką i sprawną adaptację nowych rozwiązań – przyjaznych dla klienta i efektywnych dla przedsiębiorstwa. Błąd 5. Wymyślanie koła na nowo Zbudowanie własnego systemu e-commerce, w założeniu idealnie dostosowanego do indywidualnych potrzeb biznesu, na pewno brzmi kusząco. W ostatecznym rozrachunku, może się to jednak okazać zbyt wielkim wyzwaniem. Autorska platforma e-commerce wymaga zatrudnienia zespołu deweloperów oraz sporych zasobów – finansowych i czasowych. Stworzenie własnego systemu może zająć nawet kilka lat i pochłonąć miliony złotych. Tworząc własną platformę, możesz też natrafić na problemy i błędy, które już dawno zostały zauważone i naprawione w gotowych rozwiązaniach. Gotową platformę e-commerce możesz dostosować do swoich potrzeb i uruchomić znacznie szybciej i taniej. Warto jednak zastanowić się, czy wybrać rozwiązanie w formule SaaS czy on-premise. Wykorzystanie platformy on-premise pozwala na większą customizację i daje większą kontrolę nad infrastrukturą. Umożliwia też przechowywanie danych wyłącznie na własnych serwerach, co pozwala uniknąć dodatkowych obowiązków związanych z RODO w tym obszarze. Błędy w e-commerce – jak ich uniknąć? Korzystając z popularnych na rynku rozwiązań, masz gwarancję, że łatwo znajdziesz ekspertów od wybranego przez Ciebie rozwiązania. Dzięki funkcjonowaniu w modelu open-source, wokół popularnych rozwiązań szybko tworzą się duże społeczności oferujące wtyczki, rozszerzenia i pomoc przy najczęstszych problemach. Według niezależnych ekspertów platformą najlepiej dostosowaną do wymagań wyszukiwarek i współczesnych użytkowników pod kątem urządzeń mobilnych jest Shopware – niemiecka platforma oparta o otwarty kod źródłowy. Jako nowoczesne i łatwo edytowalne narzędzie umożliwia stworzenie indywidualnego portalu e-commerce i zbudowanie ścieżki zakupowej klienta dokładnie dopasowanej do potrzeb Twojego biznesu. Tomasz Pląska – Solutions Architect w e-point.  

Czytaj dalej »
omnichannel

Omnichannel – czym jest i jakie niesie korzyści?

Omnichannel to jeden z dominujących i bardzo szybko rozwijających się trendów w e-commerce, który wpływa na wzrost sprzedaży i zadowolenie z obsługi klienta. Czym jest omnichannel i jak wdrożyć go w swojej firmie, aby przynosił wiele korzyści?   Omnichannel Słowo omnichannel jest połączeniem dwóch wyrazów – łacińskiego i angielskiego: „omnis”, które z łac. oznacza „każdy/wszystko” oraz „channel” z ang. – kanał). Jaka jest więc jego definicja? Omnichannel to strategia marketingowa, która łączy wszystkie kanały komunikacji oraz sprzedaży, co w efekcie daje klientowi dostęp do wszystkich możliwych usług za pomocą każdego wybranego przez niego kanału. Mowa więc o handlu, który jest spójny i zintegrowany wielokanałowo, co pozwala sprzedać dany produkt oraz zapewnić klientowi jak najlepszy dostęp do oferty. Komunikacja i sprzedaż wielokanałowa to nie tylko trend, ale także wymóg, jeśli zależy nam na dotarciu do szerszego grona klientów. Istotą wielokanałowości jest spójność – czyli oferowanie dokładnie takich samych cen w każdym z kanałów sprzedaży, zarówno online, jak i offline. To nie rywalizacja pomiędzy sklepem stacjonarnym i internetowym oraz wyścigi, kto miał większą sprzedaż, a wspólne działanie.  To jak jeden organizm, którego dobrostan zależy od poprawnego funkcjonowania wszystkich jego części. Omnichannel – definicje Wbrew pozorom omnichannel w Polsce dopiero się rozwija, a wiele sklepów internetowych, które mają swoje stacjonarne odpowiedniki, często wykorzystuje inną strategię, zwaną multichannel lub cross-channel. Jaka jest między nimi różnica? – Mulichannel – prowadzenie wszystkich kanałów sprzedaży niezależnie od siebie. Przykład? Rabat do wykorzystania, ale tylko w sklepie internetowym. Sprzedaż online oraz offline są od siebie oddzielone, często także posługują się inną komunikacją. – Cross-channel – wyróżnia się od multichannel tym, że różne kanały komunikacyjne są ze sobą połączone, czyli rejestrują informacje o kliencie oraz przekazują je sobie. Wspomniany we wcześniejszym przykładzie otrzymany rabat w tej opcji działa zarówno online, jak i offline. – Omnichannel – najbardziej zaawansowana strategia, która wykorzystuje wszystkie kanały, które ściśle ze sobą współpracują, zapewniając klientom kompleksową obsługę na najwyższym poziomie. Kanały sprzedaży w omnichannel Firma stosująca strategię omnichannel dba o to, aby jej klient mógł zakupić produkt lub go zwrócić w najwygodniejszej dla niego formie. W praktyce oznacza to korzystanie z dwóch ścieżek – offline oraz online oraz wielu kanałów komunikacji i sprzedaży. Jakie kanały sprzedaży wyróżniamy w omnichannel? – stronę internetową, – platformy sprzedażowe (np. marketplace), – porównywarki cenowe, – aplikacje mobilne, – media społecznościowe, – portale aukcyjne, – infolinię, – wiadomości sms, – czat i video czat, – programy do komunikacji (np. Skype, Zoom), – e-mail, – sklep stacjonarny. Poprzez wszystkie wymienione kanały klient ma możliwość nie tylko zakupić produkt, ale także zadać istotne dla niego pytania na temat produktu i uzyskać potrzebne mu informacje. Jak działa omnichannel? W praktyce omnichannel umożliwia zamienne korzystanie z dwóch ścieżek zakupowych – offline oraz online. Wyjaśniają to dwa pojęcia istotne przy omawianym temacie. – Showrooming – czyli proces, w którym klient przechodzi od zainteresowania produktem w Internecie, do sprawdzenia go w sklepie stacjonarnym, bo tam ma szansę wypróbowania go. Po zakup jednak wraca znów do świata online. – Webrooming – to sytuacja, w której klient również dowiaduje się o ciekawym dla niego produkcie z Internetu, jednak zakupu dokonuje już w placówce stacjonarnej. Nim jednak wybierze się do sklepu, najpierw sprawdza wiele ofert tego samego produktu, szukając najkorzystniejszej dla siebie ceny. Co to oznacza w praktyce? Jakie działania uwzględnia omnichannel? – Zamówienie produktu online z odbiorem osobistym – metoda bardzo powszechna i lubiana przez klientów, gdyż redukuje koszty związane z dostawą produktu. – Wysłanie produktu zakupionego w sklepie stacjonarnym do domu – z jakiś powodów klient może chcieć zobaczyć i sprawdzić produkt, ale nie ma chęci lub możliwości zabrać go ze sobą, więc prosi o wysłanie go kurierem. – Uzyskanie informacji o braku towaru w magazynie – gdy skończy się asortyment w sklepie internetowym, klient może zostać poinformowany, że towar jest nadal dostępny, ale na półce sklepowej. Gdyby jednak nie miał ochoty wybrać się do sklepu stacjonarnego, warto zamieścić dodatkową opcję do zaznaczenia „powiadom mnie o dostawie”, co zwiększa prawdopodobieństwo zakupu, gdy produkt się znów pojawi w magazynie. W innym przypadku, gdy klient skierował się już do sklepu, ale na przykład zabrakło jego rozmiaru, sprzedawca może skontaktować się z innym punktem sprzedaży. Znów możliwości są dwie – towar zostanie dowieziony do sklepu, w którym znajduje się klient lub on sam zgłosi się do innego punktu (w zależności od jego preferencji). – Wygodne reklamacje i zwroty online – omnichannel daje możliwość wypełnienia formularza reklamacji lub zwrotu online, także w przypadku, kiedy produkt był kupiony w sklepie stacjonarnym. Wygodne i szybkie rozwiązanie! – Sprawny remarketing – zaliczają się do niego działania dotyczące redukcji porzuconych koszyków, docieranie do odbiorców za pomocą spersonalizowanych reklam Google Ads. Jak wdrożyć strategię omnichannel? W strategii omnichannel to klient jest najważniejszy i to on jest wyznacznikiem zmian i nowych rozwiązań. Dobra strategia wymaga ciągłego monitorowania zaangażowania klientów, wsłuchiwania się w ich potrzeby i reagowania na nie. Rozpoczęcie strategii zaczyna się od poznania swoich klientów. Tylko wtedy mamy szansę dopasować nasze działania do ich potrzeb. Jak wdrożyć strategię omnichannel krok po kroku? Sprawdź, jaka jest Twoja obecna sytuacja – jeśli zastanawiasz się nad wprowadzeniem strategii omnichannel zastanów się, co już realizujesz oraz w jakim punkcie wyjściowym jesteś? Jakie są Twoje obecnie wyniki sprzedażowe? Jak działa Twoja konkurencja? Jakie już stosujesz kanały komunikacji i sprzedaży z klientem? Czy już sprzedajesz online? Czy masz sklep stacjonarny? Czy Twoje produkty można znaleźć w wyszukiwarce? Czy istnieje możliwość współdzielenia koszyka pomiędzy wersją komputerową a komórkową? Czy dajesz możliwość reklamacji i zwrotu produktów zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i poprzez łatwe i proste formularze online? W ilu kanałach już obsługujesz klienta? Czy Twoje cenniki są spójne we wszystkich miejscach, gdzie można kupić Twoje produkty i usługi? Określ cele – zadaj sobie pytanie – co tak naprawdę chcesz osiągnąć i dlaczego? Za pomocą jakich wskaźników zweryfikujesz, czy cele zostały osiągnięte? Jaka jest Twoja grupa docelowa? Zrób dobry research – przeanalizuj bardzo dokładnie wszystkie dane pochodzące z Google Analytics i sprawdź, w jakim wieku są Twoi klienci, jakie kategorie są dla nich najpopularniejsze, co się najlepiej sprzedaje? Jak się zachowuje Twoja grupa

Czytaj dalej »
platforma eCommerce

Platforma eCommerce – porównanie Shopware vs. Sylius

Platforma eCommerce – decyzja dotycząca jej założenia bądź zmiany nigdy nie jest prosta. Na każdym etapie może pojawić się wiele pytań. Chcąc nadążyć za konkurencją i coraz bardziej wymagającymi klientami, musisz mieć pewność, że silnik napędzający Twój biznes, czyli platforma sklepowa, spełnia Twoje wymagania i nie ogranicza rozwoju biznesu. Musi to być system sprawnie realizujący wszystkie procesy zakupowe, które są sercem Twojego eCommerce. Platforma e-commerce – którą wybrać? Istnieje wiele różnych systemów eCommerce, więc wybór nie jest łatwy. W tym artykule postaramy się przybliżyć dwa nowoczesne rozwiązania – Shopware i Sylius, które sprawdzą się w różnych typach projektów. Wybór odpowiedniej platformy będzie zależał między innymi od złożoności i rodzaju danego projektu, zacznijmy więc od przykładu… Wyobraź sobie, że chcesz kupić garnitur – w zależności od potrzeb możesz iść po niego do sklepu lub poprosić o uszycie krawca. W pierwszym przypadku otrzymasz gotowy produkt, który może wymagać drobnych zmian, aby pasował idealnie. Wybór sklepu (gotowego rozwiązania) będzie odpowiedni, jeśli potrzebujesz garnituru na szybko lub chcesz sprawdzić, czy taki strój jest dla Ciebie odpowiedni. Decydując się na zakup garnituru w sklepie, godzisz się na pewne niedogodności w zamian za szybkość i cenę. Jeśli jednak sprzedawca dobierze go w odpowiedni sposób, będzie pasował wystarczająco dobrze. Dla większości ludzi jest to właściwe rozwiązanie, zwłaszcza na początek. Jeśli wybierzesz krawca, otrzymasz produkt szyty na miarę, lecz może zająć to trochę więcej czasu. W tym wypadku ważne jest nie tylko zebranie miary, ale także przekazanie odpowiednich szczegółów dotyczących wyglądu garnituru. W efekcie, zaczynając od bazy – materiału, krok po kroku powstają poszczególne elementy stroju. Wybór krawca w tym przypadku będzie odpowiedni, jeśli chcesz otrzymać produkt szyty na miarę, niestandardowy lub oryginalny. Możesz się zastanawiać, dlaczego zaczęliśmy od tego przykładu. Powyższą sytuację można odnieść do porównania rozwiązań typu SaaS (ang. Software as a Service), z platformami, które są omawiane w niniejszym artykule. W przypadku omawianych rozwiązań – Sylius oraz Shopware, masz do czynienia z krawcem. Oba rozwiązania dostępne są zarówno w wersji open-source jak i komercyjnej. Kładą nacisk na nowoczesne podejście, więc pojęcia takie jak headless, API (ang. application programming interface), PWA (ang. progressive web app) nie są im obce. Przyjrzyjmy się teraz każdemu z nich po kolei. Shopware Shopware to wyznaczająca trendy, niemiecka platforma eCommerce, która napędza biznes online. Prężnie działa na rynku od ponad 20 lat, a dodatkowo, od ponad dekady rozwija swój produkt również jako rozwiązanie open-source. Jest to platforma pozwalająca zbudować i dostosować w pełni responsywny sklep internetowy. Dlaczego warto wybrać platformę Shopware? Modularna budowa Dzięki zastosowaniu modularnej budowy, możesz wybierać spośród ponad 4000 gotowych wtyczek, które można łatwo dostosować do swoich wymagań. Z jednego miejsca – Menedżera wtyczek – możesz zarządzać (instalować, kupować, aktualizować, usuwać) motywami, aplikacjami i komponentami dodanymi do Twojego sklepu. Wiele kanałów sprzedaży Shopware to doskonałe narzędzie dla firm stosujących strategię wielokanałową i działających na kilku rynkach. Platforma oferuje wiele rozwiązań ułatwiających obsługę sprzedaży B2C i B2B, niezależnie od tego, gdzie znajdują się klienci. Różne kanały sprzedaży często mają różny asortyment, walutę lub język. Zapewnienie swobody obsługi transakcji ze wszystkich punktów w jednym miejscu to jedna z głównych idei Shopware. Zaawansowane zarządzanie produktami Shopware posiada dedykowany panel do zaawansowanego zarządzania produktami (np. produkty wielowariantowe). Na podstawie wybranych opcji system wygeneruje listę wszystkich wariantów produktów. Dla każdej z opcji produktu można zarządzać asortymentem, ceną lub promocjami. Ceny mogą się różnić w zależności od zakupionej ilości (tier pricing). W wersji Professional Edition klienci mają do dyspozycji moduł „Produkty niestandardowe”. Posiada on rozbudowaną funkcjonalność konfiguracji i sprzedaży niestandardowych produktów. Klient jeszcze przed zakupem może podjąć decyzje dotyczące konkretnych elementów danego produktu. Jednym z przykładów jest możliwość wgrania zdjęcia, które później posłuży do personalizacji poprzez nadruk na zamawianym przedmiocie. Koszulka ulubionego piłkarza ze swoim imieniem i wybranym numerem? Torba z oryginalnym nadrukiem? Kubek ze zdjęciem? Możliwości wyboru są ogromne! Mechanizm tworzenia reguł Dzięki możliwości tworzenia, administrowania i odtwarzania zaawansowanych reguł, możesz dostosować swoją platformę do określonych wymagań, udostępniając informacje (np. ceny czy koszty wysyłki) tylko określonym grupom użytkowników. Dzięki niemu możesz np. ustawiać indywidualne ceny dla klientów B2B. Przyjazny CMS dla marketerów Stwórz landing page, obszerny opis kategorii, czy nawet warstwę wizualną strony głównej sklepu bez umiejętności graficznych i programistycznych w kilka minut. Dzięki funkcji przeciągnij i upuść (ang. drag and drop) możesz przenosić zdefiniowane bloki (tekst, grafika, listy produktów, wideo itp.) do edytora. Podejście API-First Shopware to platforma oparta na podejściu API-first. W przeciwieństwie do systemów zbudowanych w stylu monolitycznym, Shopware jest platformą przyszłości opartą na podejściu headless. Oznacza to, że wszystkie funkcjonalności sklepu mogą być obsługiwane przez interfejs API. Platforma daje doskonałe możliwości integracji z zewnętrznymi systemami, jak m.in.: CRM, PIM czy ERP, oraz pozwala na automatyzację procesów, co jest ważne dla oczekiwań współczesnego rynku Shopware PWA Progresywne aplikacje internetowe są coraz bardziej popularnym rozwiązaniem w eCommerce. Shopware posiada gotowe rozwiązanie zaprojektowane i opracowane wspólnie z Vue Storefront, pozwalające wydobyć wszystko co najlepsze z Shopware. Rodzaj projektu – kiedy Shopware? W zależności od wersji nadaje się zarówno dla startupów i małych przedsiębiorstw, jak i dla większych firm. Elastyczność Shopware oraz nowoczesny stack technologiczny pozwala na stworzenie w pełni funkcjonalnego, dopasowanego do potrzeb rozwiązania, dzięki któremu biznes będzie się rozwijał. Omawiana platforma e-commerce istnieje na rynku od ponad 20 lat, więc posiada wiele gotowych rozwiązań i powiązań z narzędziami firm trzecich. Zalety Łatwość użytkowania, nawet dla osoby nietechnicznej Nadaje się do modelu dropshipping Zorientowana na marketing Wbudowany program lojalnościowy W ramach taniej licencji – bardzo dobry support Wady Relatywnie mała ilość pluginów dedykowanych pod polski rynek spowodowana tym, że platforma stosunkowo od niedawna działa na tym rynku W większości niemieckojęzyczne community, lecz systematycznie rozwijające się na polskim rynku. Licencje/Wersje Community Edition Bezpłatna edycja open-source pozwalająca założyć własny sklep i obsługiwać go w środowisku hostingowym. Ta wersja nie obejmuje wsparcia producenta. Professional Edition Najlepszy wybór dla krajowego i międzynarodowego biznesu eCommerce, połączony z usługą wsparcia. 199,00 € /miesiąc lub jednorazowo 2 495,00 € Enterprise Edition Do złożonych modeli biznesowych i kompleksowych projektów eCommerce. Wsparcie 24/7. 2 495,00 €/ miesiąc lub jednorazowo za 39 995,00 € Sylius Sylius to platforma eCommerce dla średnich

Czytaj dalej »
W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies, które będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki internetowej i wyłączyć opcję zapisu plików cookies. Ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi cookies na tej stronie zapoznasz się tutaj: polityka prywatności.